Jak na razie 2016 r. nie jest zbyt udany dla inwestorów z GPW. Siła niedźwiedzi wynika zarówno z czynników politycznych, jak i makroekonomicznych. – Obawy o gospodarkę Chin, spadki na surowcach oraz pierwsza podwyżka stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych od 2007 r. miała negatywne odzwierciedlenie w wycenach firm notowanych na GPW. Dodatkową presję na decyzje akcjonariuszy wprowadziła agencja S&P500, obniżając rating inwestycyjny dla Polski – wymienia negatywne czynniki Tomasz Krajewski, analityk BM Deutsche Bank.

Są jednak inwestorzy, którzy nie uciekają w popłochu z rynku. Z myślą o nich eksperci wskazują firmy, które w najbliższych miesiącach mogą zanotować wzrost cen akcji.

Droga do sukcesu

Dwóch analityków duży potencjał widzi w chorzowskim Izo-Bloku. Pierwszy z nich, Michał Sztabler z Noble Securities, podkreśla, że spółka jest interesująca zarówno w krótkiej, jak i długoterminowej perspektywie.

– Noble Securities w swojej strategii na 2016 r. wskazywał, że branża motoryzacyjna powinna notować wzrosty w br. Wytypowaliśmy w tym roku kilka takich firm, m.in. Izo-Blok, Stomil Sanok oraz Inter Cars. W przypadku Izo-Blok firma jest dobrze zarządzana, rozwija się zarówno organicznie, jak i poprzez akwizycję. W najbliższym czasie planuje przejąć dużego niemieckiego konkurenta, lidera rynku, firmę Pearl Foam – mówi Michał Sztabler.

I dodaje: – Poprzez ten zakup powstanie bardzo duży podmiot na rynku. Jest to nabycie firmy bez długu, z dobrymi wynikami finansowymi i po restrukturyzacji, co jest korzystne nawet z czysto finansowego punktu widzenia. Wisienką na torcie przy tej transakcji jest fakt, że niemiecki Pearl Foam posiada technologię produkcji surowca, który jest również wykorzystywany w procesie wytwórczym przez Izo-Blok. W ten sposób spółka uzyska dostęp do technologii, która w dłuższej perspektywie w znaczny sposób obniży koszty produkcji.

Z kolei Dariusz Świniarski, analityk DM Banku BPS, zwraca uwagę na to, że producenci z branży automotive poprawiają wyniki na bazie rosnącej sprzedaży aut w Europie. – Kursowi spółki nie zaszkodziły również informacje o planowanej emisji akcji w celu sfinansowania przejęcia – dodaje.

Garść pomysłów inwestycyjnych

Dariusz Świniarski potencjał widzi również w CI Games. – Spółka jest przed premierą flagowego produktu „Sniper: Ghost Warrior 3". Pozytywne oceny po prezentacji zwiastuna gry na targach „Gamescom" i „E3" pokazują duży potencjał sprzedażowy następcy, nie do końca udanej edycji, „Snipera 2" – ocenia analityk DM Banku BPS.

W branży spożywczej ekspert najlepiej ocenia Tarczyńskiego i Wawel. Cechą łączącą te spółki jest kompetentny zarząd.

– W przypadku Tarczyńskiego nadal są niskie ceny żywca wieprzowego, co korzystnie wpływa na marże przetwórców mięsa. Dlatego perspektywy wyników za IV kwartał 2015 r., jak i na ten rok, oceniam pozytywnie – mówi.

Zdaniem analityka DM Banku BPS na dobre perspektywy spółki składają się też m.in. innowacyjne produkty oraz dynamicznie rosnący eksport Tarczyńskiego. – Strategia sprzedaży wyłącznie wędlin, w tym w 75 proc. z półki premium, przy braku sprzedaży niskomarżowego mięsa wraz z wysoką efektywnością produkcji w nowoczesnym i zautomatyzowanym zakładzie będzie wspierać wyniki spółki, co przełoży się na wzrost kursu – dodaje.

– W przypadku firmy Wawel spadła presja na marże ze strony surowców. Kakao staniało od początku roku o 6 proc., co wraz z 7-proc. spadkiem GBP do PLN, przełoży się spadek kosztu surowca w I kwartale 2016 r. Dodatkowo tanieje cukier. Spółka konsekwentnie rozwija eksport i kontynuuje w br. współpracę w Biedronką. Informacje o możliwej przerwie we współpracy spowodowały 30 proc. przecenę akcji od października 2015 r. Wawel to podmiot bez zadłużenia, który z roku na rok zwiększa wartość spółki dla akcjonariuszy i dzieli się z nimi dywidendą – podpowiada kolejny inwestycyjny trop Dariusz Świniarski.

Ekspert radzi również bliżej przyglądać się takim spółkom, jak Uniwheels oraz Amica.

Kolejne podpowiedzi

Myśląc o inwestycji z sześciomiesięcznym horyzontem, można zwrócić też uwagę na Asbis, którego Noble Securities wytypował do fundamentalnego portfela „Parkietu" na luty. Spółka ma też dobre perspektywy w dłuższym horyzoncie niż miesiąc.

– Asbis powinien wyjść w tym roku na prostą, po trudnym 2015 r. Jeśli chodzi o zysk w 2016 r., oczekiwany jest na poziomie kilku mln dolarów (firma rozlicza się w amerykańskiej walucie). Ten pułap zysku dawałby bardzo niskie wskaźniki rynkowe, w związku z tym jest to spółka atrakcyjna – mówi Michał Sztabler.

Jerzy Nikorowski, doradca inwestycyjny BM BGŻ BNP Paribas, do listy firm z potencjał dodał dwie spółki: Quercus TFI oraz Vistula.

– Dla części inwestorów atrakcyjność akcji Quercusa jest pochodną koniunktury na szerokim rynku akcji, co spowodowało, że kurs spółki od wielu miesięcy zachowuje się w sposób zbliżony do zmian indeksu WIG. Tymczasem dochodowość spółki jest w większym stopniu uzależniona od wysokości pozyskanych aktywów, ich struktury oraz wielkości wypracowanej przewagi stopy zwrotu funduszy nad szerokim rynkiem, co uprawnia spółkę do pobrania wynagrodzenia od sukcesu – wyjaśnia Jerzy Nikorowski.

I dodaje: – Struktura portfeli inwestycyjnych funduszy zarządzanych przez spółkę umożliwiła w ubiegłym roku na osiągnięcie dużej przewagi nad szerokim rynkiem akcji. Tak samo wielkość aktywów zebranych w 2015 r. pozwala spodziewać się również dużej wypłaty w postaci dywidendy czy skupu akcji.

A co przemawia za Vistulą? – Oferta spółki czyni ją w dużym stopniu odporną na niekorzystne dla spółek odzieżowych warunki pogodowe. Jednocześnie strategie zarówno Wólczanki, jak i W. Kruka są odpowiednio dopasowane do rosnącej zamożności społeczeństwa w Polsce. Kolejnym pozytywnym argumentem jest zrealizowana w ostatnich latach restrukturyzacja zadłużenia. W br. wzrost zysku może być bardziej zauważalny dzięki zapowiadanej przez zarząd optymalizacji sieci sprzedaży – mówi doradca inwestycyjny BM BGŻ BNP Paribas.

Szukanie „bezpiecznych" spółek

Tomasz Krajewski radzi, aby w tym trudnym okresie większą wagę przywiązywać do spółek dywidendowych.

– Ciekawa pod tym względem jest informatyczna ABC Data, która co roku hojnie dzieli się zyskiem z akcjonariuszami. Kurs spółki od początku roku jest stabilny, co pokazuje, że obecnie walory są niewrażliwe na zachowanie głównych indeksów. Bieżący rok powinien być dobrym rokiem dla branży detalicznej, dodatkowo uważam, że wraz z pojawieniem się programu 500+ spółki zajmujące się dystrybucją sprzętu IT mogą być sporym beneficjatem programu. Z powyższych powodów ABC Data jest ciekawą propozycją pod kątem inwestycyjnym – argumentuje analityk BM Deutsche Bank.

Drugą spółką, na którą ekspert zwraca uwagę, jest CD Project. – Sukces „Wiedźmina 3" jest niezaprzeczalny, wysokie oceny i liczne nagrody przełożyły się na znakomitą sprzedaż, a ta wygenerowała rekordowe zyski. 10 marca CD Project przedstawi raport za 2015 r., ale prawdopodobnie ważniejszym wydarzeniem dla inwestorów będzie zaprezentowanie strategii spółki na kolejne lata. Na razie wiemy o pracach nad nowym tytułem „Cyberpunk 2077", jednak należy pamiętać, iż spółka się rozwija, zatrudnia nowych pracowników, a przede wszystkim posiada dużo gotówki – mówi Tomasz Krajewski.

Dodając przy tym: – Wiadomym jest, że akcjonariusze nie otrzymają dywidendy za 2015 r. (możliwy jest skup akcji własnych), lecz w mojej ocenie zarząd udowodnił już, że potrafi gospodarować kapitałem i lepszym przełożeniem na kurs akcji mogą być kolejne nowe produkcje. W 2016 r. możemy się spodziewać premiery dodatku „Wiedźmin – Krew i Wino", ale być może 10 marca największy polski producent gier zaskoczy pozytywnie inwestorów i tutaj upatrywałbym szansy na zarobek.

redakcja@parkiet.com

Okiem technika

Piotr Neidek, analityk DM mBanku

Pierwsza propozycja to Impexmetal. Wprawdzie brakuje kluczowego czynnika w postaci wysokich wolumenów, to jednak zachowanie się cen akcji wskazuje na średnioterminowe wyprzedanie. Kurs akcji dotarł do jednego z nielicznych poziomów wsparcia, które w przeszłości zadziałały popytowo, dlatego też obecne testowanie 2 zł ma prawo skutkować pojawieniem się wzrostowej fali. Odczyty wskaźników impetu przemawiają na rzecz aprecjacji czy też wystąpienia np. korekty bocznej będącej relatywnie silniejszą strukturą wobec WIG. Na uwagę zasługuje także kanał spadkowy, którego dolne ograniczenie właśnie jest sprawdzane przez podaż, dlatego też Impexmetal wydaje się być z technicznego punktu widzenia ciekawym tematem.

W nieco innej sytuacji jest np. Robyg. Spółka przebywająca od kilku lat w trendzie wzrostowym, która w ostatnim czasie osiągnęła historycznie wysokie poziomy cenowe. Charakter wznoszenia się jest typowy dla okresów hossy, natomiast niewielka tygodniowa, jak i miesięczna skala aprecjacji ukazuje zdrowy trend, o którego załamanie może być trudno. Wzrostom towarzyszą pokaźne obroty, które są podstawą każdego impulsu, zatem perspektywa średnioterminowa wydaje się być optymistyczna.

Pośród blue chipów ciekawie przedstawia się PGNIG. Spółka, która ma za sobą okazałą, spadkową falę wygaszoną w strefie długoterminowego wsparcia, jakim jest linia trendu zapoczątkowana w 2008 r. Patrząc na wykres z perspektywy ostatnich 25–30 miesięcy, należy zauważyć, że magnesem ściągającym do siebie notowania jest dolne ograniczenie kanału wzrostowego, dlatego też test strefy 4,25 mógłby stanowić dogodny moment do zainteresowania się PGNiG.