Reklama

Powtórka z rozrywki?

Końcówka ubiegłego stulecia to schyłkowa faza giełdowego wzrostu, który po fakcie nazwano bańką internetową.
Paweł Małmyga, analityk Domu Maklerskiego ?PKO Banku Polskiego

Paweł Małmyga, analityk Domu Maklerskiego ?PKO Banku Polskiego

Foto: Archiwum

W tym czasie średniej klasy komputer osobisty pracował na procesorze Pentium 3 i wyposażony był w kość pamięci RAM o pojemności 256 Mb, a także 20–40-gigowy dysk twardy. Z kolei w TV sporą oglądalnością cieszył się serial „Z Archiwum X", a na świat przychodzili dzisiejsi uczestnicy SIGG...

Dziś indeksy w USA trzymają się całkiem blisko rekordów wszech czasów, a publiczność zgromadzona przed telewizorami ekscytuje się innym serialem. Największy, wręcz skokowy postęp zanotowano w mocach obliczeniowych urządzeń elektronicznych. Urządzeń, ponieważ kilkanaście lat temu smartfony i tablety były w bardzo wczesnej fazie rozwoju. Teraz średniej klasy laptop (komputery stacjonarne to już rzadkość...) ma moc obliczeniową co najmniej kilkadziesiąt razy większą niż komputer przywołany na wstępie. Nawet tablet czy smartfon z dyskontu mają lepsze osiągi.

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama