Reklama

Pstrykać każdy może

Fotografia artystyczna jest wciąż niedoszacowana.
20 tys. zł to cena fotografii Witkacego z 1932 roku.

20 tys. zł to cena fotografii Witkacego z 1932 roku.

Foto: Archiwum

15 maja odbędzie się w Warszawie 16. aukcja z cyklu Fotografia Kolekcjonerska. Pod młotek trafi 90 zdjęć klasyków krajowej fotografii, często są to odbitki istniejące w jednym egzemplarzu. Ceny od 800 zł do 90 tys. zł. Wystawa przedaukcyjna rozpocznie się 5 maja w stołecznym centrum Mysia 3. Organizatorami są Fotografia Kolekcjonerska (www.fotografiakolekcjonerska.pl) i portal rynku sztuki Artinfo.pl (www.artinfo.pl).

Najdroższy w ofercie jest fotograficzny autoportret z 1982 roku malarza Romana Opałki. Artysta zasłynął w świecie jako autor obrazów, które zapełniał rzędami kolejnych mikroskopijnych liczb. Dokumentowały one upływ czasu. Zawsze po pracy artysta fotografował swoją twarz, to także dokument upływu czasu. Na aukcji będzie jedno z takich zdjęć (30 na 24 cm), sygnowane przez autora. Ma ono cenę wywoławczą 90 tys. zł. To bodaj najwyższa cena wywoławcza na krajowych aukcjach fotografii.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama