Reklama

Rynek pokazał, że ma zawsze rację

Ważne ruchy rodzimych indeksów i szansa na rajd św. Mikołaja.
Rynek pokazał, że ma zawsze rację

Foto: Fotorzepa, Grzegorz Psujek

Tematem numer jeden na rynkach finansowych były w minionym tygodniu wybory prezydenckie w USA. Inwestorzy z niecierpliwością czekali na ostateczne wyniki głosowania, mając cichą nadzieje, że to kandydatka demokratów, jako gwarantka stabilności i przewidywalności, zostanie gospodarzem Białego Domu. Hillary Clinton przegrała jednak wybory i przez najbliższe cztery lata to Donald Trump będzie sprawował urząd prezydenta USA. Większość komentatorów giełdowych zapowiadała jeszcze kilka dni temu, że taki scenariusz zainicjuje falę wyprzedaży na rynkach giełdowych. Oprócz wyraźnego osłabienia meksykańskiego peso na razie nigdzie taka fala się nie pojawiła. Wręcz przeciwnie. Środowe, poranne luki spadkowe zostały szybko domknięte, a czwartkowa sesja pokazała, że byki mają znacznie większe apetyty. Znów sprawdziło się stare giełdowe porzekadło: „Rynek ma zawsze rację".

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama