Reklama

Nadwyżka depozytów nad kredytami umożliwia bankom dyktowanie warunków i cen lokat

Sytuacja polskiego sektora bankowego pod względem płynności jest dobra i wciąż się poprawia. Na koniec 2018 r. wskaźnik pokrycia wpływów netto (LCR) wynosił 154 proc. w porównaniu z 148 proc. rok wcześniej – wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego. Obecnie wymagane minimum to 100 proc. (na początku 2018 r. wzrosło do tego poziomu z wcześniej wymaganych 80 proc.).
Nadwyżka depozytów nad kredytami umożliwia bankom dyktowanie warunków i cen lokat

Foto: Bloomberg

Nadal utrzymywała się nadwyżka zgromadzonych w bankach depozytów należących do sektora finansowego nad udzielonymi mu kredytami. Na koniec 2018 r. wskaźnik kredytów do depozytów (L/D) zmalał do 90,1 proc. z 92,2 proc. rok wcześniej. Oznacza to, że depozyty banków nadal przyrastały szybciej niż rosła akcja kredytowa. Trend ten, widoczny od paru lat, wyraźny był też w maju, kiedy depozyty w bankach urosły o 10,6 proc. wobec ubiegłego roku (głównie za sprawą klientów indywidualnych, korporacyjne nie rosły tak szybko), a kredyty tylko o 5,3 proc. Warto jednak zwrócić uwagę, że efekt ten w dużej mierze wynika ze stosunkowo szybkiej amortyzacji hipotek walutowych, które już nie są udzielane, co obniża statystycznie tempo wzrostu portfela kredytowego (hipoteki frankowe spłacają się po około 7 proc. rocznie).

Teraz kwartalna e‑prenumerata z rabatem 34%!

Obserwuj świat finansów i bądź gotowy na codzienne decyzje biznesowe.

Subskrybuj i zyskaj dostęp do aktualnych i sprawdzonych informacji, wnikliwych analiz, komentarzy ekspertów, prognoz i zestawień publikowanych wyłącznie w "Parkiecie".

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama