Tydzień pod znakiem Trumpa

Na rynkach akcji nowy tydzień rozpoczął się od wzrostów. Giełda w Warszawie nie była wyjątkiem, co tchnęło nieco optymizmu w inwestorów.

Publikacja: 21.01.2025 06:00

Marcin Kiepas analityk, Tickmill

Marcin Kiepas analityk, Tickmill

Foto: Fotorzepa

Szczególnie dobrze na tle innych warszawskich indeksów prezentuje się mWIG40, czyli indeks najlepiej odzwierciedlający kondycję i perspektywy polskiej gospodarki. Nie chodzi tylko o skalę wczoraj- szych wzrostów, ale o fakt, że od listopadowego dołka urósł już o ponad 11 proc., przetestował najwyższe poziomy od lipca, a do historycznych rekordów z maja brakuje mu już zaledwie około 3 proc.

To, co jednak wydarzyło się w poniedziałek na GPW, to już historia. Tak naprawdę tydzień na warszawskiej giełdzie rozpocznie się we wtorek. Wtedy to inwestorzy w Polsce będą mieli okazję zareagować na pierwsze decyzje Donalda Trumpa jako prezydenta USA. To będzie na rynkach finansowych tydzień pod znakiem nowego prezydenta USA. W dużej mierze od reakcji na jego decyzje zależeć będzie, czy wspomniany mWIG40 jeszcze w styczniu zbliży się do swoich historycznych rekordów z maja, czy może razem z całą giełdą oraz innymi światowymi indeksami wykona zwrot w tył i ruszy na południe.

W chwili pisania tego komentarza decyzje prezydenta USA nie były jeszcze znane. Wiadomo jedynie, że miało być ich dużo. Trudno też było przewidzieć, jakie dokładnie będą. Pojawiały się wprawdzie prasowe przecieki i spekulacje, ale trudno było stwierdzić, na ile są one wiarygodne. Jedno, co można było stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, to fakt, że rynki były w dużej mierze przygotowane na serię twardych posunięć. W związku z tym każde odstępstwo od wcześniejszych zapowiedzi mogłoby wywołać poczucie ulgi.

Jako że trudno przewidzieć, jakie będą pierwsze decyzje Donalda Trumpa, w tym przede wszystkim te dotyczą- ce ceł, w ocenie najbliższych perspektyw dla rynków akcji pozostaje skoncentrowanie się na analizie wykresów poszczególnych indeksów. W myśl założeń analizy technicznej – cena dyskontuje wszystko, w tym informacje, które nie są jeszcze znane szerszej grupie inwestorów. Na GPW najlepiej prezentuje się mWIG40. Wybicie powyżej lokalnych szczytów z początku września i stycznia, wsparte zauważalną poprawą sytuacji na wskaźnikach na przełomie roku, otwiera drogę do dalszych wzrostów.

Nieco bardziej niepewna jest sytuacja na wykresie dziennym sWIG80. Listopadowo-grudniowy wzrost w okolice 23 000 pkt znacząco poprawił układ techniczny, ale brakuje przysłowiowej kropki nad i w postaci zdecydowanego wybicia powyżej 24 200 pkt, co otworzyłoby drogę w kierunku 25 000 pkt.

Podobnie przedstawia się sytuacja na wykresie WIG20. Tutaj barierę stanowi grudniowy szczyt na poziomie 2329,15 pkt. Jego definitywne przełamanie jest warunkiem mocniejszych wzrostów. Dopóki to nie nastąpi, szanse na powrót w okolice 2200 pkt wydają się większe niż na wzrost do 2450 pkt.

Okiem eksperta
W drugi kwartał wchodzimy z recesyjnymi odczytami
Materiał Promocyjny
Jak wygląda nowoczesny leasing
Okiem eksperta
Czy „Trump put” jeszcze działa?
Okiem eksperta
Dzień wyzwolenia od hossy?
Okiem eksperta
Czy CD Projekt pokazał złe wyniki?
Okiem eksperta
2800 pkt po raz drugi
Okiem eksperta
Ultraszpan za ultrapieniądze