Szczególnie dobrze na tle innych warszawskich indeksów prezentuje się mWIG40, czyli indeks najlepiej odzwierciedlający kondycję i perspektywy polskiej gospodarki. Nie chodzi tylko o skalę wczoraj- szych wzrostów, ale o fakt, że od listopadowego dołka urósł już o ponad 11 proc., przetestował najwyższe poziomy od lipca, a do historycznych rekordów z maja brakuje mu już zaledwie około 3 proc.
To, co jednak wydarzyło się w poniedziałek na GPW, to już historia. Tak naprawdę tydzień na warszawskiej giełdzie rozpocznie się we wtorek. Wtedy to inwestorzy w Polsce będą mieli okazję zareagować na pierwsze decyzje Donalda Trumpa jako prezydenta USA. To będzie na rynkach finansowych tydzień pod znakiem nowego prezydenta USA. W dużej mierze od reakcji na jego decyzje zależeć będzie, czy wspomniany mWIG40 jeszcze w styczniu zbliży się do swoich historycznych rekordów z maja, czy może razem z całą giełdą oraz innymi światowymi indeksami wykona zwrot w tył i ruszy na południe.
W chwili pisania tego komentarza decyzje prezydenta USA nie były jeszcze znane. Wiadomo jedynie, że miało być ich dużo. Trudno też było przewidzieć, jakie dokładnie będą. Pojawiały się wprawdzie prasowe przecieki i spekulacje, ale trudno było stwierdzić, na ile są one wiarygodne. Jedno, co można było stwierdzić ponad wszelką wątpliwość, to fakt, że rynki były w dużej mierze przygotowane na serię twardych posunięć. W związku z tym każde odstępstwo od wcześniejszych zapowiedzi mogłoby wywołać poczucie ulgi.
Jako że trudno przewidzieć, jakie będą pierwsze decyzje Donalda Trumpa, w tym przede wszystkim te dotyczą- ce ceł, w ocenie najbliższych perspektyw dla rynków akcji pozostaje skoncentrowanie się na analizie wykresów poszczególnych indeksów. W myśl założeń analizy technicznej – cena dyskontuje wszystko, w tym informacje, które nie są jeszcze znane szerszej grupie inwestorów. Na GPW najlepiej prezentuje się mWIG40. Wybicie powyżej lokalnych szczytów z początku września i stycznia, wsparte zauważalną poprawą sytuacji na wskaźnikach na przełomie roku, otwiera drogę do dalszych wzrostów.
Nieco bardziej niepewna jest sytuacja na wykresie dziennym sWIG80. Listopadowo-grudniowy wzrost w okolice 23 000 pkt znacząco poprawił układ techniczny, ale brakuje przysłowiowej kropki nad i w postaci zdecydowanego wybicia powyżej 24 200 pkt, co otworzyłoby drogę w kierunku 25 000 pkt.