Reklama

Sprzeczne sygnały

Piątkowy, rozczarowujący raport z amerykańskiego rynku pracy dał impuls do niespełna jednoprocentowego wzrostu kursu EUR/USD, nie przyniósł natomiast silnej reakcji pary EUR/PLN.
Tomasz Regulski, analityk, Raiffeisen Polbank

Tomasz Regulski, analityk, Raiffeisen Polbank

Foto: Archiwum

Brak wyraźnej reakcji wartości euro względem złotego wynika z faktu, że słabsze dane z USA niosą dla tej pary walutowej sprzeczne sygnały. Z jednej strony bowiem zmniejszają szansę na rychłą podwyżkę stóp przez Fed, co jest pozytywną informacją, z drugiej wpisują się w narastające obawy przed spowolnieniem światowego wzrostu, co stanowi negatywny impuls. Ostatecznie może nieznacznie przeważyć negatywna interpretacja prowadząca do wzrostu pary EUR/PLN, jednak zwyżkę w najbliższych dniach powinno spowalniać już pasmo istotnych oporów 4,2600–4,2650.

Ostatnia szansa na dostęp do NYT!

Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji.

Kliknij i poznaj warunki

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama