6 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
To pojęcie w tym tygodniu przyszło mi do głowy, kiedy zobaczyłem parę EUR/USD podchodzącą pod 1,18, tj. najwyżej od stycznia 2015 r. Jest niezaprzeczalne, że rynki już dawno nie był tak byczo nastawione do eurodolara, choć im wyżej jesteśmy, tym więcej pytań, ile to jeszcze może potrwać i czy wszyscy komfortowo czują się tak wysoko.
Rajd ostatnich dni był imponujący i znajduje swoje uzasadnienie w euforycznych oczekiwaniach względem zacieśniania polityki ECB sprzężonych z totalnym sceptycyzmem odnośnie do podobnych planów Rezerwy Federalnej. Cztery miesiące gorszych odczytów inflacji w Stanach Zjednoczonych w połączeniu z torpedowaniem polityki fiskalnej w Kongresie jest wodą na młyn dla tych, którzy wykluczają jakiekolwiek podwyżki stóp procentowych przez Fed w tym roku. Sam Fed nie wysila się w przekonaniu inwestorów, że będzie inaczej, gdyż i on ścieżkę inflacji widzi we mgle. Jest gotów zadowolić się przerzuceniem nacisku na redukcję sumy bilansowej, ale jest to temat wciąż tak niejasny, że rynkom trudno go użyć jako impulsu wspierającego dolara.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu subskrypcji Parkiet.com z The New York Times.
Decyzje zaczynają się od PARKIET.COM.
Kliknij i poznaj ofertę.
Ostatnie sesje na rynkach finansowych upływają pod znakiem specyficznego marazmu. Uczestnicy rynku przyjęli post...
Ostatnie tygodnie są jednym z najbardziej niezwykłych w historii okresów w sektorze technologicznym.
Końcówka minionego tygodnia przyniosła prawdziwą rzeź spółek softwarowych, szczególnie tych działających w model...
Rozpoczęty niedawno sezon publikacji wyników amerykańskich spółek koncentruje się głównie wokół sztucznej inteli...
Ostatnie sesje na rynkach finansowych przyniosły inwestorom fascynujący spektakl, w którym główną rolę odgrywa w...
„Ja proszę pana, jestem reżyserem kina akcji. O, to zobaczy pan niezłą akcję...” – ta riposta Janusza Józefowicz...