Spadek indeksu WIG 20 na zamknięciu wczorajszej sesji był w znacznej części efektem znacznego spadku kursu akcji Elektrimu oraz ogólnego negatywnego wydźwięku tego faktu. Wzrost wartości obrotów na spadkowej sesji nie jest dobrym sygnałem. Najprawdopodobniej oznacza powrót po trzech sesjach korekcyjnych wzrostów do trendu spadkowego. W trakcie wczorajszej sesji można było mieć wrażenie, że rozpoczyna się proces akumulacji niektórych walorów, głownie banków. Jednak jak się okazuje akumulacja przynajmniej jednego waloru nie była obarczona ryzykiem. Tak więc wczorajsze sygnały świadczące o wzrastającej sile istotnej dla obrazu całego rynku grupy walorów są fałszywe, bo nierynkowe. Do niezbyt dobrego obrazu rynku akcji dodatkowo dokładają się wczorajsze wypowiedzi ministra finansów i członków RPP NBP o przewartościowaniu złotego i potencjalnie negatywnym wpływie kursu wymiany na deficyt C/A, a w efekcie na polska gospodarkę. Osłabienie złotego może mieć z jednej strony pozytywny wpływ na decyzje inwestycyjne inwestorów zagranicznych jednak paradoksalnie dopóki ono nie nastąpi perspektywa osłabienia złotego będzie odstraszać ?potencjalne nowe kapitały?.
Na dzisiejszej sesji należy oczekiwać spadków na otwarciu z możliwą stabilizacją w dalszej części sesji.