Po prawie czterech godzinach notowań widać wyraźnie, że rynek ma duże problemy z wybiciem się ponad 1400 pkt. Zapoczątkowana około 12.00 zwyżka drugi raz w dniu dzisiejszym doprowadziła WIG20 do 1402 pkt. i tam znów napotkała problemy. Nie udało się wybić powyżej tej wartości, co w dalszym ciągu podtrzymuje atmosferę niepewności na parkiecie. Z jednej strony mamy wiele pozytywnych sygnałów wskazujących na to, że rynek może rosnąć, a z drugiej brak jest potwierdzenia ich przez rzeczywiste zachowanie się indeksu. Z niego wynika, że rynek nie okrzepł jeszcze na tyle po ostatniej silnej fali wyprzedaży, by wejść w fazę stabilnego wzrostu. Na razie wszystko na co go stać to rysująca się już drugi tydzień konsolidacja, bo tak trzeba określić notowania z ostatnich sesji. Należy też podkreślić, iż stanowi ona dobrą bazę dla ewentualnej fali wzrostowej, ale nie można z góry zakładać, że wybicie z niej nastąpi górą. Wszak dominującym cały czas trendem jest trend spadkowy. Stąd też zalecana ostrożność przy podejmowaniu decyzji o wejściu na rynek.

Na europejskich giełdach w dalszym ciągu panują duże zwyżki, które wynoszą w granicach 2,2% dla FTSE do 2,9% dla DAX. Kontrakty na amerykańskie rynki nieco straciły na wartości, ale i tak zapowiadają duże wzrosty na początku sesji. Kontrakty na DJIA są 90 na plusie, a na Nasdaq prawie 40 pkt.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu