Przebieg ubiegło-tygodniowych sesji daje solidne podstawy do ostrożnego optymizmu w perspektywie nadchodzącego tygodnia. Z czego one wynikają? Po pierwsze otrzymaliśmy wiele optymistycznych sygnałów ze strony analizy technicznej. Przełamane zostały linie trendu spadkowego na dziennych Ultimate i RSI. Te wskaźniki po wykonaniu ruchów powrotnych dalej kontynuują wzrosty. Pierwszy od połowy października ubiegłego roku (nie licząc fałszywego sygnału z końca stycznia b.r.) sygnał kupna wygenerował dzienny MACD. Nie bez znaczenia jest też poprawa sytuacji na zagranicznych giełdach. Wynika ona jednak bardziej z wypełnienia zasięgów spadkowych, które dają szanse na odreagowanie, niż rzeczywistych sygnałów kupna. Tu najlepiej prezentuje się Nasdaq, na którym mamy sygnał kupna ze strony MACD, który pierwszy raz od końca grudnia 2000 r. przeciął swoją średnią.
Bardzo pozytywnie postrzegać należy również ukształtowanie się na wykresach naszych indeksów dwu-tygodniowych konsolidacji, które w przypadku wybicia z nich w górę będą tworzyć solidną podstawę do wzrostu. Najlepiej jest ona widoczna na wykresie TechWIG, który najbardziej ucierpiał w czasie ostatnich spadków. Tu konsolidacja odbywa się poniżej luki cenowej, więc wielce prawdopodobne wybicie w górę da jednocześnie kolejny sygnał w postaci zakrycia luki. Sygnał kupna dał już MACD. Dlatego z dużym zainteresowaniem należy przyglądać się, czy uda się mu się dziś wybić powyżej 898 pkt.
Warto też zwrócić uwagę na to, że każdy z indeksów wygląda nieco inaczej. Najszybciej do wzrostów powrócił MIDWIG, co każe upatrywać w nim lidera ewentualnych wzrostów. Biorąc jednak pod uwagę sytuację na Nasdaq wydaje się, że TechWIG nie powinien pozostawać w tyle, co więcej po wybiciu w górę z trendu bocznego można spodziewać się w jego przypadku przyspieszenia wzrostów. To czyni go potencjalnie najciekawszym w obecnej chwili segmentem do inwestowania na rynku.
Krzysztof Stępień
Analityk parkietu