Bykom bardzo ciężko przychodzi zdobywanie terenu w ramach korekcyjnego trendu wzrostowego. Po wysokim otwarciu na poziomie 1407 pkt., kurs kontraktów czerwcowych osiągnął przejściowo nawet 1421 pkt. W drugiej części poniedziałkowej sesji bykom wyraźnie zabrakło sił do utrzymania futures na tym poziomie i na zamknięcie sesji wykres kontynuacyjny WIG20 Futures miał już tylko wartość 1390 pkt. Ukształtowana niezbyt duża czarna świeca nie jest szczególnie korzystna dla posiadaczy długich pozycji, szczególnie że wszystko rozgrywa się w strefie oporu wyznaczanego przez lukę bessy z 12 marca. Kolejna nieudana próba sforsowania tej bariery pokazuje słabość popytowej strony rynku i sugeruje zakończenie korekty trendu spadkowego. Sygnałem sprzedaży będzie jednak dopiero spadek notowań poniżej dołka z 14 marca, znajdującego się na wysokości 1309 pkt.
Tomasz Jóźwik
PARKIET