Z dużym animuszem inwestorzy przystąpili na początku sesji do kupowania akcji. WIG20 otworzył się na poziomie 1385 pkt. i dalej zwyżkuje, co daje mu obecnie 1396 pkt. To ponad 1,3% więcej, niż na wczorajszym zamknięciu. Takiej sytuacji towarzyszą wysokie obroty, które już przekroczyły 75 mln zł.
Przebojem od samego początku notowań jest Elektrim, który zyskuje ponad 5% przy wolumenie przekraczającym 390.000 sztuk. To reakcja na trzytygodniowe, wymuszone przez rezygnację członków RN, zawieszenie broni w walce o wpływy w zarządzie. Pomijając jednak przyczynę wybicie powyżej 28 zł z bardzo dużym obrotem należy przyjąć bardzo pozytywnie z punktu widzenia analizy technicznej. Kolejne testowanie okolic 26 zł zakończyło się niepowodzeniem, więc stwarza to dużą szansę na kontynuację ruchu wzrostowego. Najważniejszy elementem takiego scenariusza będzie wybicie powyżej 28,90 zł, gdzie znajduje się zeszło-tygodniowy lokalny szczyt.
Warto też zauważyć lepsze notowania akcji TP.S.A. Wzrosły one do 22 zł., ale pierwszą oznaką poprawy sytuacji w krótkim terminie będzie wybicie powyżej linii trendu spadkowego poprowadzonej po szczytach z 15 lutego i 8 marca. Przebiega ona na wysokości 22,70 zł, a jej pokonanie otworzy drogę do testowania górnego ograniczenia kanału spadkowego, w jakim walory TP.S.A. przebywają od końca grudnia ubiegłego roku.
Poprawę koniunktury na tych papierach należy odebrać z zadowoleniem ze względu na ich duże znaczenie dla atmosfery na całym rynku oraz na obraz indeksów, gdyż one do tej pory najbardziej skutecznie opierały się poprawie koniunktury na rynku.
Krzysztof Stępień