Pierwsza część notowań przebiega na pewno znacznie korzystniej, niż się tego można było spodziewać. Na duży spadek przygotowany był segment kontraktów terminowych, który przed otwarciem rynku kasowego tracił prawie 40 pkt. do wczorajszego zamknięcia. Takie zachowanie okazało się słuszne tylko w odniesieniu do pierwszej wartości WIG20 w dniu dzisiejszym. Potem było już tylko lepiej. Po otwarciu na poziomie 1299 pkt. indeks konsekwentnie zaczął zyskiwać na wartości, by osiągnąć obecne 1321 pkt. To niecały 1% mniej, niż wczoraj na zamknięciu, więc trzeba przyznać, że to bardzo dobry wynik. Obroty są dziś os samego początku wysokie i przekroczyły już 90 mln zł.
Rynek w dalszym ciągu dyskontuje dobre informacje dotyczące Elektrimu. Przebieg dzisiejszych notowań nie jest już tak spektakularny, jak wczoraj, ale to wciąż jedyna spółka z WIG20, która zyskuje na wartości. Godny podkreślenia jest wysoki obrót, jaki utrzymuje się już drugi dzień na tych walorach. Wolumen przekroczył 500.000 sztuk wobec 1,3 mln sztuk przez całą wczorajszą sesję.
Warto uważnie przyjrzeć się wykresowi TechWIG, który chociaż na zamknięciu spadł poniżej wartości zamknięcia z 14 marca, ale w dalszym ciągu utrzymuje się w obszarze utworzonej wtedy świecy. Można powiedzieć, że los tego indeksu wisi już tylko na włosku. Biorąc pod uwagę podobny wygląd wykresów TechWIG i WIG20 można przypuszczać, że na podstawie zachowania się TechWIG będzie można wnioskować o przyszłości WIG20. O szansach na obronę marcowego minimum wskazują oscylatory techniczne. MACD utrzymuje się nadal sygnał kupna, a RSI oraz Ultimate przebywają ponad przełamanymi liniami trendu spadkowego.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu