Przebieg czwartkowej sesji można potraktować jako ostrzeżenie przed możliwą zmianą trendu. Wprawdzie na zamknięcie sesji wartość indeksu kontynuacyjnego WIG20 Futures była wyższa niż w środę, ale generalnie sesja miała spadkowy charakter. Na wykresie ukształtowała się spora czarna świeca (największa od początku trendu wzrostowego), która jednak sama w sobie nie może być podstawą do prognozowania zmiany trendu. W dalszym ciągu jedynym dopuszczalnym działaniem, zgodnym z kierunkiem obowiązującej tendencji, jest kupno kontraktu. Najbliższe wsparcie, po którego przełamaniu będzie można mieć wątpliwości co do kontynuacji trendu, to 1500 pkt., na którym znajduje się wstępna linia trendu, przebiegająca przez dołki z 4 i 17 kwietnia. Jednak jako sygnał sprzedaży interpretowałbym dopiero zniżkę poniżej 1440 pkt., gdzie wsparcie wyznacza połowa dużej białej świecy z poprzedniego wtorku.

Tomasz Jóźwik

PARKIET