Po lekko wzrostowym otwarciu indeksu WIG20 (+0,36 proc.), z upływem czasu zaczęła uwidaczniać się tendencja spadkowa. Pozytywne zachowanie rynku akcji na otwarciu zapowiadały kontrakty terminowe, które notowane były na prawie 2 proc. wzroście. Obecnie główne indeksy znajdują się na poziomach niższych od wczorajszych zamknięć na co spory wpływ ma pogarszająca się koniunktura na giełdach zachodnioeuropejskich. W tym miejscu należy zwrócić uwagę na wciąż pozytywne zachowanie kontraktów względem rynku kasowego ? w trakcie sesji baza utrzymywała się na poziomie 50 punktów, co wskazuje na duże pokłady optymizmu wśród graczy operujących na rynku futures. Na tle rynku dobrze wyglądają notowania spółek technologicznych (Comarch, Prokom) co można wiązać z oczekiwaniami inwestorów na odbicie NASDAQ-a. Na razie jednak kontrakty na ten indeks są na niewielkim minusie. Duży wpływ na spadek indeksu WIG20 ma ponad 3 proc. zniżka Elektrimu oraz 1 proc. deprecjacja akcji TPSA, co można interpretować jako realizację zysków przez część inwestorów przy jednoczesnym zmniejszonym popycie na te walory .