Reklama

DM BSK: Komentarz do sesji w USA

Publikacja: 26.04.2001 09:08

Wczorajsza sesja na Wall Street była bardzo udana. Stabilne wzrosty szerokiego rynku to zasługa dobrych danych makroekonomicznych i kilku zadawalających raportów finansowych ze strony spółek. W efekcie Nasdaq wzrósł o 2,14 proc. do poziomu 2.059 pkt. Dow Jones natomiast zyskał 1,63 proc. osiągając poziom 10.625 pkt.

Optymizm inwestorów wywołał głównie raport dotyczący sprzedaży nowych domów, których liczba w marcu wzrosła o 4,2 proc., osiągając tym samym rekordowy poziom 1,021 miliona. Natomiast sprzedaż domów na rynku wtórnym wzrosła o 4,8 proc. do 5,44 miliona. Jest to druga wielkość w historii. Wskazuje się, iż zasługą jest niskie oprocentowanie kredytów hipotecznych, które spadło w marcu do poziomu poniżej 7 procent. Nieco mieszane uczucia wywołał raporty dotyczący zamówień na dobra trwałego użytku. Zamówienia wprawdzie wzrosły nieoczekiwanie w marcu aż o 3 do poziomu 205,1 mld USD i znajdowały się na najwyższym poziomie od listopada ub. r. Jednak cały wzrost był wynikiem poprawy koniunktury na środki transportu. Bez uwzględnienia samochodów i samolotów odnotowano w marcu spadek zamówień o 1,8 proc..

Warto odnotować również pozytywny komentarz ze strony Prudential Securities dotyczących spółek technologicznych. Dobrej koniunktury na Nasdaq nie udało się nawet osłabić UBS Warburg, który obniżył wczoraj rekomendacje czołowym spółkom informatycznym z tego rynku (m.in. dla Cisco, Nortel Networks, Juniper Networks). Dobre raporty kwartale opublikowały: Chevron, Walt Disney i Verizon Communications. Z negatywnych informacji ze spółek należy podać komunikat Sun Microsystems. Spółka w celu ograniczenia kosztów wprowadza w lipcu obowiązkowy tygodniowy urlop dla pracowników. Powodem jest spadek popytu na dobra produkowane przez Sun?a.

Poza tym wzrosty indeksów umocniła pozytywna wypowiedź dla BridgeNews, okręgowego szefa FED?u z Minneapolis. Wskazał on na fakt, iż inflacja w następnych miesiącach najprawdopodobniej nie będzie wzrastać. Uważa on również, że wzrost gospodarczy, który w 4 kwartale 2000 r. wyniósł 1 proc., ustabilizuje się w następnych kwartałach. Nie widzi tym samym możliwości wystąpienia recesji. W związku z tym uzasadnione wydają się oczekiwania analityków, którzy liczą, że na spotkaniu 15 maja FED kolejny raz obniży stopy procentowe o 50 punktów bazowych.

Ze strony technicznej kluczowe będzie zachowanie się indeksu Nasdaq powyżej luki hossy otwartej 18 kwietnia w przedziale 1.960-2.000 pkt. Siłę rynku w najbliższych dniach powinien również wzmocnić wygenerowany kilka dni temu sygnał kupna na tygodniowym MACD. Zakres zmian Dow Jones prawdopodobnie stale ograniczać będą: 10.300 pkt. z dołu i 11.000 pkt. od góry.

Reklama
Reklama

Mariusz Puchałka

Dom Maklerski Banku Śląskiego S.A

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama