Niski poziom obrotów na sesji poniedziałkowej, wskazuje na chwilową nieobecność większości inwestorów, co jest zapewne wynikiem wyjazdów urlopowych. W tej sytuacji, zachowanie rynku może być niezgodne z trendami światowymi. Ostatnia sesja kwietnia, przebiegła ponadto pod wpływem reakcji na zaskakująco słabe wyniki finansowe największych spółek jak np. PKN Orlen. Ponadto negatywnie oddziaływała informacja o nie przedłużeniu umowy Elektrimu z DT. W efekcie Największe spółki giełdowe oraz spółki sektora komputerowego zanotowały spadki co przyniosło spadek indeksu do o ponad 2 proc. Na rynkach zagranicznych mamy do czynienia z wzrostami. Wczoraj indeksy amerykańskie istotnie zwyżkowały po kolejnych, pozytywnych danych o gospodarce. Na razie jednak nie oczekujemy bezpośredniego przełożenia na nasz rynek tych pozytywnych nastrojów, właśnie ze względu na trwająca przerwę urlopową wśród inwestorów krajowych. Ze strony inwestorów zagranicznych nie spodziewamy się natomiast istotnego zaangażowania.
Wobec powyższego na dzisiejszej sesji spodziewamy się stabilizacji z możliwością wystąpienia lekkich spadków.