Przebieg ostatnich sesji dostarcza przesłanek świadczących o tym, że najgorsze na rynku jest już za nami. Przynajmniej w średnim terminie. W prawdzie najbliższe sesje mogą przynieść spadki, ale prawdopodobieństwo spadku WIG 20 poniżej 1360 pkt. jest niewielkie. Poziom 1400 pkt. powinien w obecnej sytuacji stanowić mocne wsparcie.
Prawdopodobny scenariusz przebiegu notowań to formowanie się lokalnego dołka w przedziale 1360-1400 pkt., po czym kolejny ruch wzrostowy, który powinien doprowadzić do wzrostu WIG20 do poziomu 1700-1700pkt, a więc korekta trwającej ponad rok fali spadkowej.
Marek Pokrywka