Sytuacja techniczna najważniejszych indeksów warszawskiego parkietu przedstawia się bardzo interesująco i świadczy o dużej dezorientacji większość inwestorów w ocenie tego co się dzieje i wyciągnięciu wniosków na przyszłość.
Długoterminowy obraz WIGu (wykres1) nie przedstawia się najlepiej. Widać wyraźnie jak linia trendu wzrostowego rozpoczętego w 1995 r została przebita z góry, a obecna dwumiesięczna poprawa jest tylko ruchem powrotnym do przebitej linii trendu, która stała się teraz bardzo silnym oporem dla popytowej strony rynku. Naturalnie, jeśli WIG zdoła powrócić ponad tą linię sygnał sprzedaży okaże się fałszywy. Jednak jeśli uwzględni się dość dobrą sytuacje indeksów amerykańskich jak i naszego MIDWIGu to gołym okiem widać obecną słabość polskiego parkietu jak i rodzimych blue chip. Jeśli mamy być świadkami nowej fali hossy to właśnie największe spółki powinny być liderami rynku.
Układ fal Elliotta na WIGu (wykres2) w zasadzie nie zmienił się od poprzedniego oznaczenia z 25/04 i coraz wyraźniej widać kształtującą się formację trójkąta z charakterystycznymi falami ? zygzakami. W chwili obecnej najprawdopodobniej jest budowana ostatnia fala (E) tego trójkąta. Nie jest to jednak pewne, gdyż fala (D) być może się jeszcze nie zakończyła i przyjmie nieco bardziej złożoną strukturę. Trójkąty dość często pojawiają się w końcówce trendu i mogą być zwiastunem niezbyt odległej poprawy sytuacji na polskiej giełdzie. Zmniejszające się systematycznie obroty potwierdzają powyższy opis.
WIG20 (wykres3) od jakiegoś czasu zmaga się z linią oporu poprowadzoną przez szczyty z początku lutego i połowy kwietnia. Jeśli ta linia zostanie przebita przy zwiększonym volumenie to indeks będzie miał szanse na dojście aż do linii trendu spadkowego (wykres4), czyli do poziomu ok. 1550 pkt, lecz w tej chwili jest to mało prawdopodobne.
Sytuacja indeksu MIDWIG (wykres5) jest dość przejrzysta i przez cały czas jest determinowana przez linię oporu poprowadzoną przez najważniejsze szczyty jakie ustanowił ten indeks w przeciągu ponad rocznego trendu spadkowego. Sygnałem kupna będzie dopiero przebicie tej linii oporu. Do tego czasu lepiej unikać akcji ?średniaków? i zaczekać na rozstrzygnięcie.