Około 11.30 WIG20 ustanowił lokalne maksimum na poziomie 1427 pkt. i wszedł w fazę stabilizacji, bo przejściowy spadek o około 5 pkt. w takich kategoriach należy odbierać. Wraz z zatrzymaniem wzrostów nastąpił również bardzo wyraźny spadek aktywności inwestorów. Po początkowym gwałtownym przyroście obrotów, teraz ta tendencja jest coraz słabsza i w sumie mamy około 140 mln zł obrotu.

Warto zwrócić uwagę na zachowanie się kursu TP.S.A. To na tych akcjach, sądząc po wolumenie obrotu, skupia się uwaga dużej grupy inwestorów. Wydaje się to uzasadnione zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę sytuację techniczną tego waloru. A ma ona ulec dziś znacznej poprawie, jeśli tylko utrzyma dotychczasowy wzrost. Nie ma wątpliwości, że dominującym trendem w ostatnich pięciu miesiącach jest trend spadkowy, ale na wykresie obejmującym ostatnie sześć tygodni widoczna jest konsolidacja, która ma szansę w rezultacie zakończyć się uformowaniem obszernej formacji podwójnego dna z linią szyi na wysokości 22,50 zł. Pierwszym etapem w jej konstruowaniu stanie się wybicie powyżej linii trendu spadkowego, prowadzonej po kolejnych szczytach od końca grudnia ub.r. Dziś przy uwzględnieniu skali liniowej jest ona właśnie przebijana. A że towarzyszą temu wysokie obroty, to otrzymujemy wiarygodny sygnał zajęcia pozycji w krótkim terminie. Jego potwierdzeniem stanie się przebicie poziomu 21,60 zł, wyznaczonego przez linię trendu spadkowego na wykresie logarytmicznym. Sygnałem wejścia na rynek w dłuższym terminie stanie się dopełnienie formacji podwójnego dna, przez co rozumiem pokonanie wysokości 22,50 zł. Minimalny zasięg ruchu z niej wynikający to 24,90 zł, co oznaczałoby atak na główną linię trendu spadkowego prowadzoną po szczytach z marca i grudnia ub.r.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu