Sama informacja, że WIG20 nie zmienił swojej wartości od wczorajszego zamknięcia nie oddaje obecnej sytuacji na rynku. Jest ona o wiele bardziej różnorodna, niżby na to wskazywało zachowanie indeksu. Z jednej strony mamy Optimusa tracącego około 4%, z drugiej Świecie i Elektrim. Pierwsza z tych spółek rośnie o 4%, a druga o 2,5%. Oprócz nich mamy grono mniejszych walorów, których ceny w wielu przypadkach znacznie odbiegają na plus od ostatniego zamknięcia. Do nich trzeba zaliczyć Wilbo, Kompap, Prosper, Strzelec, Lentex, których zmiany cen przekraczają 3%. W sumie poziom obrotów na całym rynku jest znacznie wyższy, niż wczoraj o tej samej porze i przekracza 50 mln zł., choć w wartościach bezwzględnych to nadal mało.

Uwagę zwraca brak reakcji na wczorajszą, głęboką przecież zniżkę, przez Elektrim Kable. Dziś kurs znajduje się na poziomie bliskim ostatniemu zamknięciu i notujemy nadal duży wolumen obrotu, około 100.000 sztuk. To znacznie mniej, niż w ostatnich dwóch dniach, ale i tak sporo, biorąc pod uwagę średnie obroty z ostatnich tygodni.

Sprawa sprzedaży przez Elektrim pakietu EKP w kontekście ostatnich wydarzeń może budzić pewne wątpliwości zwłaszcza jeśli przypomnieć informacje o opóźnieniach również ze sprzedażą Portu Praskiego. Czy pomysł na sprzedanie udziałów w tych przedsięwzięciach nie był tylko elementem rozgrywki wokół przejęcia Elektrimu i przekazaniem sygnału, że spółka będzie w stanie regulować swoje krótkoterminowe zobowiązania? Nie nam to rozstrzygać, ale potwierdza to tylko, że atmosfera wokół Elektrimu jest bardzo niejasna i nie sprzyja inwestycjom w akcje tej spółki.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu