Reklama

Czy 1300 pkt. rzeczywiście padło ?

Publikacja: 18.06.2001 07:14

Ostatni tydzień przyniósł dalsze pogorszenie nastrojów na rynku. Indeks WIG 20 (wykres1) testował dolne ograniczenie kilkutygodniowej fazy konsolidacji w obszarze 1295-1300 pkt. Piątkowe zamknięcie to 1298,6 pkt.

Ostatni tydzień dostarczył dalszych dowodów, że ostatnie dwa miesiące były jedynie korektą w długoterminowym trendzie spadkowym. Od marca 2000 roku indeks znajduje się w fali C . Historia pokazuje, że każdy trend musi się kiedyś skończyć. Powstaje pytanie ile jeszcze mogą trwać spadki. Fala spadkowa A z okresu luty 1997 - październik 1998 r. trwała 20 miesięcy. Gdyby założyć równość fal A i C to na przełomie października i listopada możliwe jest wystąpienie punktu zwrotnego. Daleki jestem od tego by wierzyć, że tak wyznaczona data może być bliska rzeczywistości. Chcę tylko pokazać skalę czasową trendów wyższego rzędu. Odbicie przyjdzie. Będzie miało spekulacyjny charakter. Powinno być o wiele silniejsze i dłuższe w czasie niż korekty z okresów: październik -grudzień 2000 i marzec -maj 2001. Do tego czasu lepiej pozostawać poza rynkiem. Warto zdawać sobie z tego sprawę i być gotowym do ponownego wejścia na rynek, gdyż możliwość zarobku będzie duża.

Przejdę teraz do prognozy na najbliższe sesje. Na wykresie minutowym uformowała się pięciofalowa struktura. Jednocześnie indeks osiągnął wsparcie w obszarze 1295-1300pkt. Wśród inwestorów panuje powszechne przekonanie, że na najbliższych sesjach dojdzie do dalszych spadków. Na pierwszej stronie sobotniego wydania parkietu widnieje tytuł 1300 padło! . Uważam, że na takie stwierdzenia jest jeszcze za wcześnie. Z technicznego punktu widzenia przekroczenie poziomu 1300pkt tylko o 4pkt nie oznacza, że wsparcie to zostało już przełamane.

Na początku tygodnia spodziewam się korekcyjnego wzrostu. Jeśli indeks WIG 20 zdołałby przekroczyć pułap 1320 pkt. to oznaczałoby to możliwość dalszych kilku sesyjnych wzrostów (w ramach korekcyjnej fali 2 ). Na razie wydaje się to mało prawdopodobne. Ale ja stawiam na taki rozwój wydarzeń. Najbliższe sesje pokażą czy mam rację.

KGHM - Niestety spełniły się moje obawy, które z takim uporem powtarzam od tylu tygodni. Zabawa we wzrosty na tej spółce wbrew silnym długoterminowym sygnałom sprzedaży zakończyła się ustanowieniem nowego długoterminowego dna poziomie 18,20 zł (wykres2). Jedynym pocieszeniem dla posiadaczy akcji jest to, że na wykresie intraday ukształtowała się pełna struktura impulsu (dzieli się ona na 9 podfal). Oznacza to, że krótkoterminowo możliwe jest odbicie. Do jakiego poziomu? Być może będzie to luka 20,50-20,70 zł. Na wysokości około 20,50 zł. biegnie obecnie kilkumiesięczna linia trendu spadkowego wzmacnia ona dodatkowo ten opór. Na większe wzrosty nie liczyłbym. W dłuższej perspektywie spodziewam się kolejnej fali spadkowej być może nawet do 15-16 zł.

Reklama
Reklama

TPSA - Począwszy od lokalnego szczytu z 23 maja na wykresie minutowym widoczna jest pięciofalowa struktura (prawdopodobnie jeszcze nie zakończona - ale potencjał spadku jest bardzo mały - nie więcej niż 50 groszy). Jest to podfala trzecia (wykres3). Przed nami korekcyjna podfala czwarta. Wzrost cen akcji powyżej poziomu 18,30 zł. oznaczać będzie dla mnie rozpoczęcie się podfali czwartej. Jej zasięg jest ograniczony przez dno poprzedniej fali - 20,10 zł. Nie liczyłbym jednak na tak silny wzrost. Zasięg podfali drugiej wyniósł 1,60 zł. Spodziewam się odbicia maksymalnie do 19,0-19,6 zł. W dłuższej perspektywie czeka nas podfala piąta. Spodziewam się, że może ona osiągnąć obszar 16,5-17,3 zł. Ze względu na bardzo wysoki wolumen obrotu właśnie tutaj upatrywałbym istotnego wsparcia. Reasumując czeka nas odbicie (do 19,0-19,6 zł) a potem kolejne długoterminowe minima. Na razie brak sygnałów do zajmowania długich pozycji. Pozostaje czekać z boku i uważnie obserwować rozwój sytuacji.

DJIA - Bardzo dobrze sprawdziła się moja prognoza z przed tygodnia. Indeks przebił linię szyi formacji głowy i ramion biegnącej na pozi624 pkt. Zasięg spadków wynikający z tej formacji wynosi 500pkt co daje docelowy poziom 10.400 pkt. Piątkowe minimum to 10.567 pkt. Brakuje jeszcze nieco ponad 150pkt. Początek tygodnia może przynieść niewielkie wzrosty, potem spodziewam się dalszych spadków. Spadki które zaczęły się 22 maja na poziomie 11.350pkt są co najmniej korektą fali wzrostowej, która zaczęła się na poziomie około 9400 pkt. (jeśli nie korektą wzrostów od pamiętnego minimum z 22 marca - poziom 9106,5pkt). Wsparcie wyznacza obszar 10.400-10.500 pkt. i niezmiernie kluczowy poziom 10.300 pkt.

NASDAQ COMPOSITE - Tydzień temu spodziewałem się spadku indeksu do wsparcia w obszarze 2000-2050 pkt. Prognoza okazała się bardzo dokładna. Indeks stracił blisko 200 pkt., zamykając się na poziomie 2028,4 pkt. (wykres5). Pomimo złych informacji z rynku (zapowiedzi strat takich potentatów jak Nortel Networks i JDS Uniphase oraz spadek produkcji przemysłowej w USA w maju), po początkowym spadku do 1992,4 pkt. indeks odrobił straty odbijając się o 36pkt. Silne wsparcie wyznacza luka znajdująca się w rejonie 1942-1996 pkt. Uważam, że początek tygodnia powinien przynieść nieznaczne odbicie. Silny opór wyznacza obszar 2050-2100 pkt. W dłuższej perspektywie spodziewam się ponownych spadków, testowania luki hossy 1942-1996 pkt. i spadku nawet do 1850 pkt.

Sławomir Dębowski

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama