Od połowy wczorajszego dnia obserwowaliśmy powrót optymizmu. Jednak niski poziom obrotów oddala nadzieje na większe odbicie. Zdołowane akcje znajdowały jednak swoich zwolenników. Główną przyczyną była poprawa na zachodnich rynkach. Brak złych wiadomości z Oracle spowodował wzrost notowań europejskich firm technologicznych: Nokii, Simensa Alcatela. Nasza sesja kończyła się momencie gdy NASDAQ był 3% na plusie. Optymizm ten został szybko ostudzony, przeważyły dane makroekonomiczne. Spadek liczby nowo rozpoczętych budów wzbudził kolejne obawy inwestorów o kondycję gospodarki. Przystąpiono do wyprzedaży akcji. W efekcie z 3% wzrostu NASDAQ zakończył sesję na +0,2%.

Na naszym podwórku poznamy dziś dane o produkcji przemysłowej i jej cenach (PPI). Jednak nie sądzimy, żeby miały istotne znaczenie na nasze notowania (chyba, żeby znacząco odbiegały od oczekiwań). Jednak na rynku walutowym obserwujemy nieznaczne osłabianie się naszej waluty, co zapewne jest efektem większej niż oczekiwano inflacji. Wg. analizy technicznej wczorajsza sesja daje pewne nadzieje wyhamowanie spadków. Przez kilka sesji, przy założeniu ?spokoju? za granicą, możemy mieć trend horyzontalny. Akcje wielu blue chips wydają się już wyprzedane, co może ograniczać ich dalsze spadki (TP, Elektrim, KGHM).

Na początku notowań oczekujemy spadku indeksów w odpowiedzi na słabe zamknięcie w USA, później oczekujemy co najmniej stabilizacji. T.C.