Tym razem obawy o możliwość kolejnych ostrzeżeń spółek ustąpiły nadziei na to, że aktualne ceny odzwierciedlają spowolnienie w największej gospodarce świata. Inwestorzy w USA mają również nadzieję, że na spotkaniu 26-27 czerwca dojdzie do kolejnej obniżki stóp procentowych. Wprawdzie średnia oczekiwań rynku wskazuje na możliwość cięcia stóp o 25 pb., lecz stale wzrasta liczba inwestorów oczekujących kolejnego, szóstego cięcia o 50 pb. W sumie udany pierwszy dzień lata określono, jako początek summer rally . W konsekwencji Nasdaq wzrósł 1,35% zamykając się na poziomie 2.058 pkt. i dotarł tym samym do pierwszego technicznego oporu. Na tym etapie rozwoju możliwe są dwa scenariusze. Pierwszy, negatywny, zakłada, że wczorajszy wzrost to jedynie powrót pod linię szyi formacji głowy i ramion. Drugi natomiast to scenariusz korekty a-b-c, której początek przyjmujemy na 23 maja, a możliwe zakończenie 20 czerwca. Wybicie Nasdaq poniżej 2.000 pkt. prowadzić będzie do pogorszenia koniunktury, natomiast wzrost powyżej 2.100 pkt. sugerować będzie zakończenie korekty spadkowej. Wszystko zależy od informacji ze spółek i danych makro.

Na wczorajszej sesji nie miało znaczenia ostrzeżenie Morgan Stanley ? czołowego banku inwestycyjnego - który spodziewa się w drugim kwartale spadku zysku netto o 36%. Notowania spółki wzrosły, gdyż inwestorzy spodziewali się gorszych wyników. Rynek zignorował również zapowiedź słabszych wyników Carnival Corp., który spodziewa się spadku zysku o 8%. Po sesji ostrzeżenie przekazał Symantec (producent znanego Norton Commandera). Spółka znacznie straciła na wartości w handlu posesyjnym. Jak wynika z raportu Thomson Financial/First Call, do tej pory firmy przedstawiły 550 ostrzeżeń dotyczących spodziewanych niższych wyników finansowych. Jest to o 8% mniej niż w zeszłym kwartale br.

Z informacji makro, zwraca uwagę większy niż się spodziewano spadek liczby osób pierwszy raz ubiegających się zasiłek dla bezrobotnych. Mimo wszystko od pięciu tygodni liczba ta stale wynosi powyżej 400 tys. osób. Oddział Fed w Filadelfii poinformował, że produkcja przemysłowa w maju zmniejszyła się o 3,7%. Jest to wynik lepszy od oczekiwań, gdyż spodziewano się spadku o 12%. W dniu dzisiejszym z uwagi na brak danych makro, istotne będą wyłącznie informacje ze spółek.

Mariusz Puchałka

Dom Maklerski BSK S.A.