Wczorajsza sesja w USA rozpoczęła się bardzo słabo, z każda chwilą notowań było jednak coraz lepiej: DJIA 10472.48pkt. (-0.30%), Nasdaq 2064.62pkt. (+0.67%) i S&P 500 1216.76pkt. (-0.15%). Jeszcze przed sesją
amerykański bank inwestycyjny Merrill Lynch ostrzegł, że jego wyniki finansowe w II kwartale będą dużo słabsze od wcześniejszych prognoz. Zysk na akcję wyniesie między 52 a 57 centów, zamiast przewidywanych przez First Call 82 centów. Powód korekty, to straty na polu bankowości inwestycyjnej (spadki cen akcji).
Silna przecena futures po tym komunikacie została załagodzona danymi makro i oczekiwaniem na posiedzenie Fed.
Wiadomości makroekonomiczne okazały się lepsze od oczekiwań. Zwiększyła się w maju sprzedaż nowych domów (o 1%). Raport, podobnie jak poniedziałkowe dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym, potwierdził dobrą kondycję amerykańskiego budownictwa. Również wskaźnik nastrojów konsumenckich w USA (za czerwiec) okazał się lepszy od oczekiwań (wzrósł do 117,9 pkt. ze 116,1 pkt. w maju, spodziewano się spadku do 114,2 pkt.).
Z pozostałych ciekawych wydarzeń warto zwrócić uwagę na obniżki rekomendacji dla kilku spółek z sektora TMT przez Goldman Sachs. Zdegradowano m.in. Microsoft i HP. Gorszy rating od Moody Investor Service otrzymał z kolei Lucent Technologies Inc. Nieco lepsze od oczekiwań, choć finansowo słabe wyniki kwartalne (strata) opublikował Palm. Bardziej negatywnie zaskoczyło 3 COM generując wysokie straty i spadek przychodów. Pozytywnie zaskoczyło jedynie Oracle. Szef firmy L. Ellison powiedział, że ...bieżący kwartał powinien być nieco lepszy od poprzedniego. Spółka ma nadzieje na podpisanie kilku dużych kontraktów. .