Piątkowa sesja przyniosła kolejne spadki indeksów. Chwilowe wzrosty w środkowej części sesji nie utrzymały się do końca dnia. Każda poprawa notowań jest wykorzystywana przez inwestorów do redukcji akcji. Powoduje to, że nawet napłynięcie na rynek pozytywnej informacji (w środę o obniżce stóp) przynosi tylko chwilowy wzrost. Cechą charakterystyczną ostatnich sesji są bardzo niskie obroty, rosną one tylko w momencie chwilowej poprawy nastrojów. Sytuacja taka wskazuje na niewiarę inwestorów w zmianę spadkowej tendencji, z drugiej jednak strony również znacznie spadła chęć do sprzedaży akcji po obecnych cenach. Notowania największych polskich akcji są najniższe od dwóch lat. Na piątkowej sesji minimalny kurs za ostatni rok osiągnęły takie spółki jak: BRE, KGHM, Softbank, Orbis, Netia, Interia. Minima cenowe, niski poziom obrotów oraz coraz większa powszechność pesymizmu może sugerować, że większość złych informacji jest już w cenach akcji największych spółek. Dawałoby to możliwość poprawy koniunktury w perspektywie najbliższych tygodni. Nie należy jednak wykluczyć pesymistycznego scenariusza: kolejnej przeceny, zakończonej paniczną wysprzedażą, która to spowodowałaby utworzenie się historycznego minimum.
Negatywny wpływ na dzisiejsze notowania będzie miał poziom deficytu na rachunku bieżącym podany w piątek po sesji, który był wyższy od prognozowanego. Negatywny odbiór tej informacji był widoczny na rynku walutowym ? spowodował osłabienie złotówki.
Na najbliższych sesjach poziomami wsparcia dla indeksów będą ich minimalne wartości osiągnięte na sesji 20 czerwca (WIG20 ? 1.260 pkt). Rynek jest na tyle słaby, że nie należy wykluczyć utworzenia nowych minimów w bieżącym tygodniu. W miarę pozytywne nastroje na rynkach zagranicznych oraz poprawa sytuacji technicznej (dywergencje na niektórych wskaźnikach) dają możliwość odbicia od poziomów wsparcia.
Na dzisiejszej sesji oczekujemy spadków indeksów, należy w dalszym ciągu oczekiwać utrzymania się niskich obrotów. Spadki powinny zostać ograniczone przez poziomy wsparcia stanowiące ostatnie minima.