Reklama

Pęknięta bańka

Publikacja: 09.07.2001 08:06

Moja ubiegło tygodniowa prognoza dobrze się sprawdziła zakładałem spadek do około 1200pkt a potem korekcyjne odbicie. Kilku sesyjne spadki zakończyły się nieznacznie niżej - na poziomie 1176,9pkt. W czwartek i w piątek rynek wszedł w korektę Gwałtowne osłabienie waluty przełożyło się na większą skalę wzrostowej korekty. W piątek indeks WIG20 wzrósł aż o 2,3%, podczas gdy DAX Xetra spadł o 2,3% a DJIA o 2,2%. Jednak w przeliczeniu na dolary WIG20 spadł o 1,9%!

Na razie brak oznak zakończenia długoterminowego trendu spadkowego. Osłabienie waluty może zaburzyć techniczny obraz indeksów w wartościach nominalnych (lepsza byłaby obecnie analiza indeksu w ujęciu dolarowym). Maksymalny zasięg wzrostowej korekty widzę w obszarze 1240-1260 pkt. (wykres1). Potem powinno dojść do wyczerpania optymizmu. Pokładanie nadziei w tym, że inwestorzy zagraniczni silnie wejdą na polski rynek akcji może być bardzo złudne. Pogorszenie klimatu na giełdach zachodnich nie będzie temu sprzyjać. W perspektywie najbliższych kilku tygodni powinno dojść do dalszych spadków poniżej ostatniego dna indeksu na poziomie 1176,9 pkt.

Elektrim - Po środowym bardzo silnym spadku w czwartek i w piątek kurs akcji nie zdołał się mocniej odbić. Strona popytowa doprowadziła jedynie i to na bardzo krótko do wzrostu do silnego oporu na poziomie 24,0 zł. Pod koniec piątkowej sesji kurs akcji obniżył się do 23,4 zł. Krótkoterminowo (day-trading) pojawił się sygnał sprzedaży. W poniedziałek powinno dojść do testowania wsparcia w obszarze 22,9-23,4 zł. Jego przełamanie oznaczać będzie wejście w kolejną falę spadków. Silny sygnał sprzedaży pojawił się również na wykresie tygodniowym (wykres2). Próba powrotu powyżej wsparcia w rejonie 24,5-28,0 zł zakończyła się uformowaniem czarnej świecy. Nawet nieznaczne pogłębienie ostatnich minimów wpłynie bardzo destrukcyjnie na posiadaczy akcji. W perspektywie najbliższych kilku miesięcy możliwe są dalsze nawet dotkliwe spadki.

KGHM - Jest to jedna z niewielu spółek dla której osłabienie złotówki jest bardzo pozytywne. Niekorzystne są w dalszym ciągu niskie ceny miedzi na światowych rynkach. Od średnioterminowego szczytu na poziomie 23,3 zł w ciągu miesiąca kurs akcji obniżył się aż o 30% osiągając długoterminowe dno na poziomie 16,25 zł. Od środy było już tylko lepiej. Piątkowa sesja przyniosła wzrost aż do 18,20 zł. W perspektywie najbliższych sesji możliwe są dalsze wzrosty. Jednak należy do nich podchodzić z dużą rezerwą. Najbliższy opór to rejon 19-20 zł. Wzmocniony jest on dodatkowo przez linię kilkumiesięcznego trendu spadkowego (wykres3). W tym rejonie trzeba być przygotowanym do sprzedaży akcji.

PEKAO S.A. - W tym tygodniu pojawiły się kolejne silne sygnały do zamykania długich pozycji. Są to świeca z 3 lipca br., która dobitnie pokazała jak silny opór napotkały byki przy ciągnięciu kursu w górę. Zostało to potwierdzone na kolejnej sesji przez długą czarną świecę z wysokimi obrotami (wykres4). Końcówka tygodnia to przełamanie wsparcia na poziomie 68,0 zł.

Reklama
Reklama

Osłabienie krajowej waluty wpłynęło na poprawę nastrojów na parkiecie. Nie sądzę aby widmo dalszej przeceny złotówki wpłynęło na poprawę kondycji sektora bankowego. Sytuacja wielu firm które zaciągnęły kredyty w walutach obcych i ich nie ubezpieczyły znacznie się pogorszyła. Wyniki spółek (bez banków) za II kwartał będą znane 20 lipca mogą one być gorsze niż się oczekuje co powinno wpłynąć na dalszą przecenę tych spółek jak również i banków. Z technicznego punktu widzenia należy zamknąć długie pozycje, gdyż potencjał wzrostu jest minimalny natomiast ryzyko głębszych spadków bardzo duże. Stosunek zysku do ryzyka jest bardzo niekorzystny dla posiadaczy akcji.

DJIA - Piątkowa sesja przyniosła znaczne pogłębienie spadków indeks spadł o 2,2% do 10.252,7 pkt. Na wykresie indeksu (wykres5) od majowego szczytu doskonale widoczna jest pięciofalowa spadkowa struktura. Oznacza to, że zaczął się trend spadkowy wyższego rzędu silnym negatywnym sygnałem jest przekroczenie niezmiernie kluczowego wsparcia na poziomie około 10.300 pkt. Jego waga wynika z tego, że w okresie ostatnich kilkunastu miesięcy wyznaczony był on aż przez kilkanaście punktów. Przełamanie tego wsparcia na sesji w dniu 12 marca br. spowodowało spadek indeksu aż do poziomu 9106,5 pkt. Czy tym razem będzie podobnie. Uważam, że prawdopodobieństwo tak silnych spadków (perspektywa kilku tygodni lub miesięcy) jest bardzo duże. Nie ma się co łudzić, sześć obniżek stóp procentowych nie zdołały na razie ożywić gospodarki USA.

W najbliższym tygodniu możliwe jest korekcyjne odbicie. Pierwszy opór to 10.300 kolejny to 10.400 pkt. Jeśli uda się przekroczyć pułap 10.400 pkt. to oznaczać to będzie korektę 7 tygodniowej fali spadkowej. Jeśli nie to spadki się pogłębią i na korektę jeszcze poczekamy. W każdym razie po korekcie przyjdzie kolejna silna fala spadkowa w trakcie której może dojść do testowania dna z 22 marca na poziomie 9106,5 pkt.

NASDAQ COMPOSITE - Piątkowe zamknięcie to 2004,2 pkt. Dwie ostatnie sesje (wykres6) doskonale pokazują siłę trendu spadkowego. Na razie psychologiczne wsparcie 2000 pkt. się obroniło. Kolejne bardzo ważne (luka hossy) znajduje się w rejonie 1942-1996pkt. W tym tygodniu spodziewam się przynajmniej nieznacznego pogłębienia dna z 20 czerwca (poziom 1973,7 pkt.). Potem oczekuję wzrostowej korekty (zasięg 2060-2100 pkt.) a w jeszcze dłuższej perspektywie (kilka miesięcy) kolejnej silnej fali spadkowej, której celem będzie pogłębienie kwietniowego dna na poziomie 1619,6 pkt.

Sławomir Dębowski

Dom Maklerski Banku Handlowego w Warszawie S.A.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama