Po osiągnięciu 1200 pkt. WIG20 osłabł i zaczął łagodnie spadać. Na razie od lokalnego szczytu stracił 6 pkt., więc niewiele. Pozwala to cały czas utrzymywać wzrost, który teraz wynosi 0,8%. Obroty pozostają niskie i wynoszą 105 mln zł i jest to główny argument przemawiający za wystąpieniem korekty ostatnich wzrostów.
Silnie rośnie dziś MCI, który osiągnął cenę 2 zł. Jego sytuacja techniczna jest ciekawa głównie ze względu na przebieg MACD, który od drugiego tygodnia lipca znajduje się powyżej linii sygnalnej i powoli zwyżkuje. Towarzyszyły temu dywergencje na Ultimate, choć na akumulacji-dystrybucji nie odnajdziemy sygnału zbierania akcji przez silne ręce. To podpowiada, że należy się spodziewać okresu konsolidacji zanim będziemy mieli do czynienia z wyraźniejszym odreagowaniem spadków. Taki wariant potwierdza również zachowanie innych spółek, na których przed bieżącymi wzrostami następowała stabilizacja notowań.
Ostateczna ocena zdarzeń na dzisiejszej sesji będzie możliwa po zakończeniu sesji, kiedy poznamy kształt dzisiejszej świecy. Jeśli zniżka będzie kontynuowana może powstać doji, której konsekwencją może stać się jutrzejszy spadek indeksu.
Sytuacja na europejskich giełdach trwają zwyżki, co osłabia presję niedźwiedzi na naszym parkiecie. W oczekiwaniu na wzrostowe otwarcie w USA utrzymują się wzrosty w granicach 0,8 ? 1,5%.
Krzysztof Stępień