Na sesji wtorkowej niespodziewany wzrosty spowodowane były plotkami o proponowanej cenie nabycia akcji TP S.A. w ofercie France Telecom. W efekcie rynek wzrósł o prawie 2%. Wiadomości dotyczące proponowanej ceny nabycia akcji TPSA nie zostały potwierdzone przez Ministerstwo, co oznacza, że mogą być nieprawdziwe i stanowiły jedynie podstawę do krótkoterminowej spekulacji na rynku. W takim wypadku na sesji dzisiejszej mamy podstawy do przeceny walorów TP S.A., a co za tym idzie i całego rynku. Za negatywnym przebiegiem dzisiejszej sesji przemawia także sytuacja na giełdach zachodnich w dniu wczorajszym. W szczególności giełdy amerykańskie zanotowały istotny spadek. Przyczyniły się do tego dane ekonomiczne dotyczące sprzedaży przedsiębiorstw w czerwcu, która spadły w stopniu największym od 1992. Stanowi to oznakę braku pozytywnego oddziaływania obniżki stóp procentowych. Rynek Nasdaq zniżkował ze względu na obawy inwestorów dotyczące prognoz Dell i Veritas Software. Kolejnym, negatywnym czynnikiem dla naszego rynku na sesji dzisiejszej będą problemy budżetowe. Odrzucenie propozycji budżetu przedstawionego przez Ministerstwo Finansów będzie powodować jego zmianę w kierunku większego deficytu. To spowoduje konieczność zwiększonego finansowania poprzez emisję papierów dłużnych. Wzrost planowanych emisji może być z kolei podstawą do obniżenia ratingu polskiego długu i doprowadzić do osłabienia polskiej waluty. Z tych powodów istnieją nadal podstawy do zmniejszania zaangażowania na giełdzie z punktu widzenia inwestorów zachodnich.
Na sesji dzisiejszej spodziewamy się spadku rynku.