Mimo spadków na giełdach Europy Zachodniej, pierwsza sesja tygodnia przyniosła lekką zwyżkę na warszawskim parkiecie. Była ona zasługą przede wszystkim spółek o dużej kapitalizacji ? WIG20 zyskał 0,9% przy spadku MIDWIG-u o 0,4%. Nadal na niskim poziomie utrzymuje się aktywność inwestorów ? wartość obrotów w notowaniach ciągłych nie przekroczyła 130 mln zł.
Najbardziej płynną spółką był w poniedziałek PKN Orlen. Inwestorzy nadal oczekują na decyzję dotyczącą wyboru inwestora dla spółki. Wiadomo, iż nieoficjalne informacje o cenach, jakie zaproponowali OMV i MOL podgrzały nieco nastroje. Tymczasem na rynku pojawiają się pogłoski o możliwości wstrzymania procesu sprzedaży walorów PKN inwestorowi branżowemu.
Mimo decyzji URT o uznaniu Telekomunikacji Polskiej za operatora zajmującego pozycję dominująca na naszym rynku, papiery firmy nieznacznie zwyżkowały (o 0,4%). Stał się tak, gdyż rynek już dawno uznał, iż taka właśnie decyzja URT jest jedynie kwestią czasu.
Z mniejszych spółek uwagę zwracało zachowanie akcji Oceanu i MCI. Pierwsza z firm zyskała 14%, co było już drugim z rzędu znaczącym wzrostem papierów firmy. Znacznie gorzej zachowały się papiery MCI, które zniżkowały o niemal 11%. O 6,8% podrożały natomiast walory Mostostalu Siedlce. Była to reakcja rynku na informację o możliwym zwiększeniu zaangażowania w spółkę przez Polimex-Cekop. Akcjonariusze tej firmy przegłosowali podwyższenie kapitału i inwestorzy spekulują, iż środki dzięki niej pozyskane mogą być przeznaczone na zakup akcji siedleckiego Mostostalu (Polimex-Cekop ma obecnie 49,99%) oraz Naftobudowy (prawie 62%). Akcje tej drugiej firmy również znacząco zwyżkowały, jednak przy minimalnym obrocie.
Grzegorz Dróżdż