Reklama

Komentarz: Kolejny spadkowy tydzień

Publikacja: 21.09.2001 16:06

Tydzień kończy się drastyczną przeceną akcji na naszym rynku i na rynkach światowych. W oczekiwaniu na otwarcie na amerykańskich giełdach w Europie zniżki wynosiły w granicach 5 ? 6%. Tej tendencji nie oparł się nasz parkiet, który spadł do najniższego poziomu od października 1998 r., jeśli chodzi o indeks największych spółek. To oznacza trzycyfrową wartość WIG20.

Giełdy amerykańskie zgodnie z tym, na co wskazywały kontrakty terminowe, zaczęły od silnych spadków. Nasdaq na otwarciu stracił blisko 6%, DJIA ponad 3%. Jednak zaraz potem zaczęły odrabiać te straty, co również pociągnęło za sobą europejskie rynki. DAX z prawie 7% straty jest teraz na poziomie 4,5% niższym od czwartkowego zamknięcia.

Dzisiejsza sesja potwierdziła, jak emocjonalnie rozedrgane są obecnie rynki. Trudno z naszej perspektywy ocenić wpływ informacji o wybuchu we francuskiej fabryce w Tuluzie na przebieg sesji w Eurolandzie. Przypomniało to jednak o tym, że oprócz dużego ryzyka gospodarczego związanego z wpływem zamachów terrorystycznych na przebieg koniunktury światowej mamy obecnie do czynienia z ryzykiem psychologicznym i politycznym. To potęguje niepewność na giełdach i w zasadzie trudno wypowiadać się o tym, co stanie się w następnych dniach.

Tu wszystko będzie zależeć od dalszego rozwoju zdarzeń w USA. Szanse na zatrzymanie spadków bardzo trudno ocenić, bo w przypadku Nasdaq już na początku sesji zostało przebite dno z października 1998 r. To czyni wątpliwym znaczenie tego wsparcia dla rynku. Z drugiej strony stan światowych parkietów wskazuje na to, jakbyśmy byli tuż przed końcem świata, a nie na progu recesji.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama