Podczas piątkowych transakcji pakietowych właściciela zmieniło 1.518.450 akcji, stanowiących 5,81% kapitału akcyjnego. Dokonano pięciu transakcji po cenie równej 24,5 zł, czyli takiej samej jak w ogłoszonym przez Michelin wezwaniu na sprzedaż akcji. Istnieje znaczne prawdopodobieństwo, że akcje zostały skupione przez podmiot, który będzie wspierał akcjonariuszy mniejszościowych ? protestujących przeciw polityce Podmiotu Dominującego w Stomilu. Michelin w ubiegłym tygodniu poinformował, że skupił w pierwszej części wezwania 159.365 akcji Stomilu Olsztyn, czyli zaledwie 0,59% kapitału akcyjnego Stomilu. Ilość akcji, jaką francuski inwestor zamierza kupić wynosi 10.118.078 sztuk. Wyniki pierwszej części wezwania wskazują, że niewielu inwestorów jest zainteresowanych sprzedażą akcji po proponowanej cenie 24,5 zł. Cena ta jest zbliżona do notowań giełdowych Stomilu w ostatnich miesiącach. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że Michelin nie skupi większej ilości w drugiej części wezwania (do 15 października). Wezwanie to nie pozwoli na podjęcie działań zmierzających do wycofania Spółki z publicznego obrotu. Obecnie Michelin posiada 17.261.287 akcji Stomilu, dających prawo do 63,41% głosów na WZA. Dalsze działanie Michelin będzie uzależnione od oceny sytuacji, na ile posiadany udział w kapitale akcyjnym Stomilu zagraża interesom Grupy Kapitałowej Michelin, w obliczu sporu z inwestorami mniejszościowymi. W przypadku oceny zasadności zwiększania udziału Michelin musi ogłosić wezwania po cenie wyższej od 24,5 zł. Możliwe jest jednak zaniechanie tych działań przez francuski Koncern i zarządzanie Stomilem przy posiadaniu około 2/3 głosów na WZA. W takim przypadku istnieje ryzyko spadku ceny giełdowej Stomilu poniżej ceny proponowanej w wezwaniu. Obecne zwiększanie udziałów przez obie strony konfliktu spowodują znaczne ograniczenie płynności akcji, co będzie obniżało atrakcyjność inwestycyjną Stomilu, nawet w momencie wzrostu nadziei na ogłoszenie kolejnego wezwania przez Michelin.