Ostatnie kilkanaście sesji na warszawskim parkiecie było tym na co wielu inwestorów czekało od dłuższego już czasu. Tak silnych i gwałtownych sesji wzrostowych nie notowaliśmy od wielu miesięcy. Dzięki tym pozytywnym wydarzeniom możemy doszukać się bardzo licznych średnioterminowym sygnałom kupna. Owszem w krótkim terminie korekta spadkowa, która trwa od dwóch sesji ma prawo być jeszcze kontynuowana. Jednak wiele na to wskazuje, że po jej zakończeniu pobity zostanie wtorkowy szczyt.
WIG (wykres1) utworzył formację podwójnego dna a następne silne wzrosty pozwoliły na przebicie 4-miesięcznej linii trendu spadkowego. Indeks zatrzymał się tuż poniżej poziomu oporu związanego ze szczytem z 6 września. Cała sytuacja powoli zaczyna przypominać budującą się właśnie odwróconą formację głowy i ramion z typowym układem obrotów. Warunkiem do jej pełnego ukształtowania jest zatrzymanie obecnej korekty spadkowej powyżej 12000 pkt, czyli zbudowanie prawego ramienia a następnie zwyżka połączona z przebiciem linii szyi. Pomocna w tym przypadku powinna być wspomniana linia trendu, która obecnie zmieniła się z oporu na wsparcie.
WIG20 (wykres2) tu sytuacja przedstawia się podobnie i w tym przypadku możemy mówić o formacji odwracającej trend spadkowy. Świadczą o tym silnie rosnące obroty co jest charakterystyczne dla pierwszych fal hossy. Widzimy tu liczne wsparcia związane z nowo utworzonymi lukami hossy i przebiciem linii trendu spadkowego. Utworzona w środę czarna świeca objęła swym korpusem część wtorkowej białej co razem utworzyło formację zasłony ciemnej chmury, która jak wiemy jest formacją szczytową i zazwyczaj przynoszącą spadki.
Na wykresie (wykres3) tygodniowym dostrzec można pozytywną przemianę i nie jest wykluczony silniejszy ruch wzrostowy aż do linii wielomiesięcznego trendu spadkowego, która obecnie jest na poziomie ok.1380 pkt. Może się tam rozstrzygnąć jakiego charakteru jest ta zwyżka. Czy tylko korekta trendu spadkowego czy początek nowej hossy.
Optymistycznie również przedstawia się sytuacja MIDWIGu (wykres4). Pokonany właśnie został wrześniowy szczyt i zamknięta luka z 12/09. Teraz jednak przed bykami znacznie trudniejsze zadanie ? przebicie linii wielomiesięcznego trendu spadkowego, obecnie na poziomie tuż powyżej 920 pkt. Jeśli się tak stanie to byki mogą zacierać ręce.