Dzisiejsza sesja rozpoczęła się od wzrostów co sprawiało wrażenie optymizmu na rynku. Jednak utrzymująca się w pierwszej części sesji wysoka baza wskazywała, że sprawcą wzrostów na rynku są przede wszystkim inwestorzy indywidualni. W trakcie sesji, wraz ze wzrostem obrotów mamy do czynienia z pogorszeniem nastrojów na rynku. Spadki dotyczą w szczególności banków jak BRE i Pekao. Należy sądzić, że jest to bezpośredni skutek negatywnych prognoz dotyczących PKB za trzeci kwartał. Ponownie, złe oceny wyników w trzecim kwartale powodują w pierwszej kolejności niebezpieczeństwo złych wyników banków. Sesja dzisiejsza jest kolejną, która rozwiewa złudzenia co do potencjału przebicia przez rynek oporu 1200 pkt. na WIG 20. W najbliższych dniach należy oczekiwać wystąpienia głębszych spadków. Przyczyną tego powinny być wyniki kwartalne spółek i spodziewane pogorszenie nastrojów na rynkach zagranicznych.