WIG20 - Tydzień temu we wtorek nasz rynek był najsilniejszy na świecie. Indeks WIG20 wzrósł aż o 5,4% zamykając się na poziomie 1192,9pkt. Na wykresie świecowym pojawiła się długa świeca tuż poniżej silnego oporu na 1200pkt. Po wtorkowych wzrostach na giełdach w USA nastroje przed środową sesją w Warszawie były bardzo optymistyczne. Wśród inwestorów przeważała opinia, że jeśli dojdzie do przełamania oporu na poziomie 1200pkt to w ciągu kilku sesji możemy zobaczyć indeks WIG20 w pobliżu 1300pkt. Pierwsze dwie godziny notowań nie zapowiadały gwałtownego zwrotu jaki miał się wydarzyć później. Indeks otworzył się z luką i około południa osiągnął pułap 1237,1pkt. Wtedy wydawało się, że jest wystarczająco daleko od 1200pkt i gdyby nawet doszło do spadków to luka zaczynająca się na poziomie 1217pkt powinna stanowić silne wsparcie. Niestety kolejne godziny przyniosły drastyczną zmianę nastrojów. W ciągu 4 godzin od szczytu na poziomie 1237,1pkt do dna na 1173pkt indeks spadł aż o 5,2%. Był to lodowaty prysznic dla wszystkich optymistów. Na początku czwartkowej sesji nastąpiło pogłębienie dna do 1147,9pkt. Tak wyglądała sesja środowa która miała przynieść przełamanie oporu na poziomie 1200pkt i rajd do 1300pkt. Od tamtej sesji minął niecały tydzień, dobrze jest mieć ją w pamięci aby nie dać się zaskoczyć przez rynek.

Na wczorajszej sesji obroty były żałośnie niskie wyniosły tylko 172mln zł. W końcówce sesji doszło do przełamania oporu w rejonie 1175-1180pkt. Oczekiwania przed dzisiejszą sesją będą dosyć optymistyczne. Moim zdaniem nie nadszedł jeszcze czas na udaną próbę przełamania oporu 1200-1237pkt. Rynek jest jeszcze na to zbyt słaby. Uważam, że pierwsza silna fala w nowym trendzie wzrostowym jest już za nami (wykres1). Miała ona zasięg 26,5% (259pkt.) i dzieliła się na pięć mniejszych podfal co oznacza, że był to impuls wzrostowy. Wzrosty jakie mamy z poziomu 1145pkt pasują mi na korekcyjną falę B. Analiza wykresu minutowego wskazuje, że od piątkowego minimum do poziomu 1178pkt ukształtowała się fala 3 . Zejście do poziomu 1165 było falą 4 . Obecnie jesteśmy jeszcze w nie zakończonej fali 5 . Brakuje nam małej korekty i jednego wzrostu i będziemy mieć zakończoną falę B. Myślę, że dzisiejszy szczyt może wypaść gdzieś w rejonie 1200-1210pkt. Potem powinniśmy zobaczyć słabość rynku i wtedy zaczniemy dużą falę C, której celem będzie pogłębienie dna fali A (poziom 1145pkt), kolejne istotne wsparcie znajduje się w rejonie 1100-1120pkt. W ten sposób doszłoby również do wykształcenia prawego ramienia odwróconej głowy i ramion z linią szyi (wykres2) na poziomie ok. 1200pkt. Zasięg wzrostów wynikający z tej formacji to około 200pkt co daje pułap aż 1400pkt.

Sławomir Dębowski

Dom Maklerski Banku Handlowego S.A.