Na sesji wczorajszej dominowali inwestorzy krajowi. Obroty w pierwszej części sesji były zdecydowanie słabe i chociaż uległy zwiększeniu w drugiej części to i tak utrzymały się na niskim poziomie w relacji do sesji piątkowej. Przy tak dynamicznym wzroście indeksu z jakim mieliśmy wczoraj do czynienia, niski poziom obrotów stanowi zagrożenie dla utrzymania się pozytywnego trendu. Powodem wzrostów była zwyżka na akcjach KGHM, spowodowana znacznie lepszym od spodziewanego wynikiem za trzeci kwartał. Ponadto, rynek oczekuje obniżki stóp procentowych na najbliższym posiedzeniu RPP. Indeksy zachodnie w dniu wczorajszym także ulegały zwyżkom w trakcie dnia co przyczyniło się do utrzymania dobrej koniunktury na naszym rynku. W ostatniej fazie sesji mieliśmy do czynienia jeszcze z intensyfikacją popytu. W wyniku przebicia przez indeks WIG 20 oporu na poziomie około 1182 pkt. ukształtowanego przez kanał trendu spadkowego, zostało to przez rynek, a zwłaszcza przez inwestorów grających na kontraktach terminowych odczytane jako zapowiedź kolejnego forsowania tego poziomu na sesji dzisiejszej. W wyniku tego baza na koniec sesji wzrosła do 46 pkt. W trakcie dnia dobrej koniunkturze na rynku dopomogły ponadto wypowiedzi Ministra SP o braku pośpiechu ze oferta akcji PZU. Na sesji dzisiejszej należy spodziewać się wzrostów w pierwszej części sesji. Sprzyjać temu będzie wczorajsza zwyżka indeksów amerykańskich. W trakcie dnia jednak powinno nastąpić dyskontowanie zysków.

Na sesji dzisiejszej spodziewamy się wzrostów w pierwszej części sesji i następnie pogorszenia koniunktury.