Ostatnia sesja ubiegłego tygodnia w USA zakończyła się niewielkimi zmianami indeksów. Nasdaq praktycznie nie zmienił swej wartości kończąc sesję na poziomie 1.745 pkt. Nieco lepiej wypadły spółki starej ekonomi, co zaowocowało wzrostem indeksu Dow Jones o +0,64% i poziomem 9.323 pkt. Mimo, że na rynek napłynęły kolejne niekorzystne dane makro, nastroje stale utrzymują się korzystne, a inwestorzy oczekują, że FED kolejny raz obniży stopy procentowe co przyniesie spodziewane ożywienie w gospodarce.
Po słabym wskaźniku NAPM, który wyniósł 39,8 pkt. oraz ujemnym PKB za trzeci kwartał (-0,4%), w piątek okazało się, że stopa bezrobocia w październiku wzrosła z 4,9% do 5,4%, podczas gdy analitycy spodziewali się wzrostu do 5,2%. Jest to najgorszy okres od dwudziestu lat. Znacząco, bo aż o 5,8% we wrześniu obniżył się poziom zamówień w przedsiębiorstwach.
W tym tygodniu inwestorzy będą wyczekiwać na posiedzenie FED?u, które zapowiadane jest na wtorek. Większość analityków spodziewa się, że stopy procentowe zostaną obniżone o 50 punktów bazowych. Byłaby to dziesiąta obniżka w tym roku. Dzisiaj natomiast o godz. 16.00 opublikowany zostanie NAPM w usługach. Rynek spodziewa się spadku tego wskaźnika do poziomu 47% z 50,2% we wrześniu. Po sesji natomiast spóźniony raport finansowy ma przekazać Cisco.
Mariusz Puchałka
Dom Maklerski BSK S.A.