Wtorkowa sesja przyniosła dość wyraźną przewagę strony podażowej co zaowocowało przebiciem najbliższego wsparcia na poziomie 940 pkt. i spadkiem o 0,8%. MIDWIG wybił się dołem z krótkoterminowej strefy konsolidacji po utworzeniu formacji podwójnego szczytu na wykresie liniowym. Taka formacja jest zapowiedzią pogorszenia koniunktury na parkiecie. Niewesoło przedstawia się również sytuacja na wykresie świec japońskich, gdzie po utworzeniu podwójnej formacji harami, nastąpiło wybicie w dół i naruszenie luki z 24.10, co jest potwierdzeniem negatywnego charakteru formacji harami. Indeks w czasie sesji doszedł do SK-15, od której odbił się w samej końcówce.

W chwili obecnej byki liczyć mogą na to, że korekta zatrzyma się na najsilniejszym wsparciu, czyli na przebitej dwa tygodnie temu linii długoterminowego trendu spadkowego, obecnie znajdującej się w okolicy 915 pkt. i stale opadającej. Ten poziom jest także wzmocniony ?złotym? zniesieniem 38,2% fali wzrostowej rozpoczętej 20 sierpnia. Przebicie tej strefy oporu mogłoby mieć bardzo negatywne następstwa dla tego segmentu rynkowego. Sytuacja oscylatorów technicznych nie jest pomyślna dla posiadaczy akcji. Licznie utworzone dywergencje związane z podwójnym szczytem świadczą o krótkoterminowym wyczerpaniu potencjału wzrostowego i nie mogą stanowić zachęty do kupna. MACD zdecydowanie zakręca w dół i szykuje się do przebicia linii sygnału.

Robert Cichowlas

analityk