Wczorajsza sesja ukazała optymizm inwestorów i siłę drzemiąca w rynku. Obroniony na środowej sesji poziom 1200 pt. na indeksie WIG 20 na sesji wczorajszej nie był nawet testowany. Wczorajszy silny wzrost indeksu WIG 20 (+2,9%) potwierdzony wzrostem wartości obrotów o pond 38% zawdzięczamy w dużej mierze dobrej atmosferze na giełdach zachodnioeuropejskich. Efekt reakcji na obniżkę stóp procentowych w USA oraz w Wielkiej Brytanii i Eurolandzie na europejskich parkietach jest silny i trwały. Optymizm inwestorów podtrzymują zapowiedzi przedstawicieli ECB, poprawy sytuacji makroekonomicznej eurolandu na początku przyszłego roku. Stoją one w sprzeczności z obecnie publikowanymi wskaźnikami w poszczególnych krajach lecz inwestorzy żyją oczywiście przyszłością a nie teraźniejszością. Jednak na realizację zysków po ostatnich wzrostach w Europie i USA najprawdopodobniej nie będziemy czekać zbyt długo. Wczorajsze wzrosty na GPW spowodowane czynnikami zewnętrznymi i nadziejami na powrót wzrostów nie zmieniają obecnego stanu naszego rynku. GPW znajduje się obecnie w etapie korekty październikowych wzrostów, a wczorajsze odbicie w górę potwierdza prognozowany stabilny charakter korekty, która będzie rozłożona w czasie i nie będzie tak dynamiczna i jednorodna jak ostatnia fala wzrostowa.
Na dzisiejszej sesji należy oczekiwać spadków.