Przemawiać będzie za tym sytuacja na rynku amerykańskim, gdzie w piątek wbrew tendencjom spadkowym giełd europy zachodniej, indeksy lekko zwyżkowały. Było to wynikiem poprawy wskaźnika optymizmu konsumentów w pierwszych dniach listopada. W bieżącym tygodniu, rynek ma szansę zachowywać się dość stabilnie. W środę zostanie opublikowaną informacja o inflacji w październiku. Wobec oczekiwań niskiej inflacji, potwierdzenie tego faktu może stanowić podstawę do spekulacji na kolejną obniżkę stóp procentowych. Deklaracje MSP wskazują, że mogą zostać przesunięte duże oferty sprzedaży akcji. To stanowi czynnik pozytywny dla koniunktury giełdowej w perspektywie średnioterminowej. Na sesji dzisiejszej, należy spodziewać się spadku rynku w pierwszej części sesji, co będzie konsekwencją osłabienia w drugiej części sesji piątkowej. Jednak ze względu na aktywizujący się popyt dużych inwestorów, nie należy oczekiwać większych spadków. W dalszej części sesji możliwa jest poprawa rynku.
Na sesji dzisiejszej spodziewamy się osłabienia rynku na początku sesji i lepszej koniunktury w drugiej części dnia.
FW20Z1
Na rynku terminowym zapanowała stabilizacja cen w przedziale około 1230-1295 punktów. Na sesji piątkowej wydawało się, że strona popytowa zdoła sforsować granicę 1300 punktów, jednak skończyło się na wartości 1297 pkt (dzienne maksimum) - posiadacze długich pozycji wykorzystali podejście w te obszary do zamknięcia "longów". Pomimo dobrych nastrojów na rynku kasowym gdzie spółki lekko zwyżkowały, kontrakty zachowywały się znacznie gorzej. Potwierdzeniem takiej sytuacji była kurcząca się baza, która w trakcie sesji spadała nawet poniżej +10 punktów ( na zamknięciu wyniosła +12 pkt.). Gracze na futures obawiali się być może spadków na giełdach amerykańskich i postanowili to zdyskontować już w trakcie piątkowych notowań. Duże zmiany nastrojów inwestorów podczas ostatniej sesji potwierdza wolumen obrotów, który wyniósł 23726 sztuk i był najwyższy od dziewięciu sesji. Lekko spadła liczba otwartych pozycji, która wyniosła 13426 kontraktów - w razie przedłużającej się stabilizacji cen pomiędzy 1230 a 1300 pkt. można zakładać, że lop powinien systematycznie wzrastać, aż do momentu wybicia cen poza ten obszar. Po neutralnym zakończeniu sesji w USA można spodziewać się, że kontrakty po otwarciu zanotują lekką zwyżkę, newralgicznym poziomem oporu pozostaje 1300 punktów, natomiast wsparciem obszar 1220-1230 punktów.
PKN Orlen - wypowiedź Ministra Skarbu