Reklama

Nareszcie udany atak

Powolny ruch w górę doprowadził WIG20 do poziomu 1271 pkt., czyli powyżej istotnego oporu, wyznaczanego przez październikowe maksimum. Od strony technicznej jest to jednoznaczny sygnał tego, kto zdobył przewagę na rynku, sygnał pozwalający liczyć na rychły test głównej linii trendu spadkowego oraz dołka z kwietnia b.r.

Publikacja: 13.11.2001 15:05

Obroty bliski 200 mln zł może nie są oszałamiające, ale trzeba pamiętać, że przebijanie oporu odbywało się niejako na raty i ten poziom był już od dwóch sesji penetrowany.

Pozytywnych sygnałem z dzisiejszych notowań jest też fakt, że z główną linią bessy poradził już sobie indeks szerokiego rynku WIG. To drugi z indeksów po MIDWIG, który pokonał linię o takim znaczeniu. Należy to traktować jako dobry zwiastun dla WIG20.

Powyżej linii trendu malejącego, wyprowadzonej ze szczytu z końca grudnia ub.r. wybiły się walory TP.S.A., co również jest dobrym prognostykiem dla rynku. Nie można jednak przy tym wszystkim zapominać, iż sytuacja na giełdach jest obecnie w największym stopniu zdeterminowana wydarzeniami na parkietach w USA. Dlatego trzeba się liczyć, że jakieś nieoczekiwane pogorszenie koniunktury na nich przełoży się na zmianę nastawienia inwestorów w Europie.

Na razie jednak na nic takiego się nie zanosi. Rynki amerykańskie zgodnie z tym, na co wskazywały notowania kontraktów terminowych zaczęły od pokaźnych zwyżek. DJIA rośnie o 1,15%, Nasdaq o 2%. Więc nie ma tu żadnych powodów do niepokoju. Byki powinny być zachęcone wczorajszym przełamaniem przez Nasdaq kilkumiesięcznej linii trendu spadkowego, która w ostatnich dniach powstrzymała wzrosty.

Krzysztof Stępień

Reklama
Reklama
Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama