Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 20.11.2001 14:39

Kończy się sesja o dość małej zmienności cen ale bynajmniej nie nudna. Przez

większą jej część kontrakty obracały się blisko newralgicznego poziomu

wsparcia (1320-1330) zmuszając inwestorów do bieżącej analizy sytuacji.

Reakcja na ewentualne przebicie wsparcia powinna być szybka. Innym

rozwiązaniem byłoby wcześniejsze ustawienie zleceń z odpowiednim limitem

Reklama
Reklama

aktywacji. Tak czy siak do tej chwili wsparcie nie zostało przebite a

kontrakty nadal się mieszają w granicach określonych przez konsolidację.

Oprócz analizy technicznej, która dziś za pomocna nie będzie, do określenia

czy mamy pozostać na noc z otwartą pozycją i jej ewentualnym kierunku,

decyduje także podejście graczy do takich niewiadomych jak chociażby wynik

dzisiejszych rozmów rządu. Dotyczą one cięć wydatków oraz prognozy wzrostu

Reklama
Reklama

gospodarczego na przyszły rok, która ma kluczowe znaczenie przy określaniu

wielkości dochodów budżetu. Czy rząd dojdzie do konsensusu i wybierze

wariant realny czy też będziemy wszyscy musieli liczyć by jednak koniunktura

się poprawiła bo jej brak mógłby się odbić czkawką kryzysu finansowego.

Byłby on wielce prawdopodobny w przypadku przeszacowania wzrostu

gospodarczego a tym samym dochodów, co groziłoby zwiększeniem i tak

Reklama
Reklama

potężnego deficytu budżetowego. O wynikach rozmów dowiemy się szczegółów

dopiero na konferencji prasowej o 18:00. Wnioski inwestorów znajdą odbicie w

cenach jutro rano. Zważywszy na brak sygnałów sprzedaży wypada trzymać

długie pozycje (wariant dla graczy średnioterminowych z "zarobionymi

długimi" lub dla ryzykantów) bądź pozostać poza rynkiem. Z 29-30. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama