Pojawił się w końcu. Byczki na kasowym otrzymały upragnione posiłki.
Nadeszły one w ostatniej niemal chwili bo słabość zaczęła je powoli
ogarniać. Teraz, po kilku mocnych transakcjach, byki czują się pewniej i są
zadziorne. Oddaliliśmy się od wsparcia o kolejne 2 punkty. Wiele to nie jest
ale byczków cieszy. Zwłaszcza na kontraktach, które skoczyły do 1265