Konsorcjum Elektrimu otrzymało wyłączność negocjacyjną na zakup 25 proc. akcji ośmiu zakładów energetycznych tzw. grupy G-8. Po rekomendacji wydanej przez doradcę prywatyzacyjnego Minister Skarbu wybrało konsorcjum polskich firm. Za pakiet akcji G-8 do budżetu może trafić nawet powyżej 2 mld zł. Związki zawodowe w liście do ministra Skarbu Państwa przyszły inwestor branżowy powinien być podmiotem silnym ekonomicznie o zasięgu europejskim.
Dla Elektrimu byłby to dobry krok, gdyż G-8 jako dystrybutor energii zapewniałby odbiór energii z PAK-u. Kluczową kwestia jest finansowanie tego zakupu, z czego na Grupę Elektrimu przypadło by ponad 1,1 mld zł. Wiadomo, że Elektrim własnymi środkami tego nie pokryje. W obecnej sytuacji finansowej koncernu informacja o braku sukcesu w przejęciu G-8 nie powinna być źle przez rynek odebrana. W tym momencie ważniejszą kwestią jest cena sprzedaży kablowego holdingi i restrukturyzacja zadłużenia krótkoterminowego.