Więc nie ma co grymasić i trzeba przyjąć, że jeśli 1266 pkt. na koniec sesji zostanie przebite, to będzie to dobry znak, bez względu na to, gdzie indeks się konsolidował.Obecnie jesteśmy świadkami takiej konsolidacji. WIG20 po odbiciu się od oporu pozostaje tuż powyżej 1260 pkt., a więc w bliskim jego sąsiedztwie. Wygląda więc na to, że w drugiej części notowań będziemy się emocjonowali zmaganiami WIG20 z oporem.
Na fali oczekiwań na redukcję wydobycia ropy naftowej i wzrostu spółek paliwowych w Europie wyraźnie zyskuje dziś PKN. Jest on notowany po 19 zł, czyli 2,7% więcej, niż na poniedziałkowym zamknięciu. Taka zwyżka pozwala na przekroczenie pierwszego oporu, wyznaczonego przez dołek z 21 listopada przy 18,75 zł, co poprawia obraz tego waloru. Kluczowym poziomem jest jednak 19,15 zł, gdzie mamy połowę długiej czarnej świecy, zbiegającą się ze szczytem z 26 listopada. Przełamanie tej bariery przybliżyłoby znacznie powrót wzrostów na rynek PKN.
Po udanym poniedziałkowym po[południu, kiedy to europejskie giełdy odrobiły prawie w całości wcześniejsze straty, dziś mamy tam uspokojenie nastrojów. W Ameryce brak danych makroekonomicznych, kontrakty na Nasdaq prawie bez zmian, więc można się spodziewać, że do otwarcia amerykańskich parkietów niewiele się będzie działo w Eurolandzie.