O godzinie14.30 naszego czasu poznamy dane dotyczące rynku pracy i płac w listopadzie. Prognozy dotyczące stopy bezrobocia mówią o wzroście do 5,6%. Zatrudnienie poza rolnictwem ma spaść o 201 tys. osób. Z kolei o 15.45 ogłoszony zostanie wskaźnik optymizmu konsumentów w grudniu publikowany przez uniwersytet z Michigan. Prognoza mówi o 84,5 pkt wobec 83,9 pkt w listopadzie. Jeżeli dane będą gorsze od prognoz (w szczególności dotyczy to danych dotyczących stopy bezrobocia), może to stanowić impuls do korekty, zarówno na giełdach światowych, jak i u nas.

Reasumując sądzimy, że dzisiejsza sesja rozpocznie się od wzrostów w granicach 1%. Potem wszystko zależy od danych w USA, które będą ogłaszane od 14.30. Jeżeli będą słabsze od prognoz, może stanowić to impuls do korekty i sesja na GPW może zakończyć się poniżej wczorajszego zamknięcia.