Prognozy mówią o 440 tys. Wyższa ilość podań będzie złym sygnałem dla rynku.
U nas największym problemem wydaje się być obecnie konflikt pomiędzy RPP i rządem, który zgodnie z oczekiwaniami ulega nasileniu. Wszystko to nie wróży dobrze na przyszłość i w tej chwili, podobnie zresztą jak od kilkunastu dni, kolejne sesji na GPW mogą być dobre jedynie ze względu na zbliżający się koniec roku oraz trudne do przewidzenia plany OFE. Wzrosty mogą więc wystąpić, chociaż ryzyko kupowania akcji na dłużej wydaje się być obecnie bardzo ryzykowne.