Reklama

W sennej atmosferze

WIG20. Wczorajsza sesja była bardzo nudna. Obroty spadły do poziomu 137,9 mln zł. Do końca roku pozostały już tylko dwie sesje i wszystko wskazuje, że na nich również będziemy mieć senną atmosferę. Na wielu spółkach w których fundusze inwestycyjne mają większe udziały możliwe są wzrosty związane z efektem końca roku (tzw. window dressing).

Publikacja: 28.12.2001 07:40

Jeśli chodzi o indeks to na rynku panuje raczej konsensus, że na początku przyszłego roku czekają nas spadki. Od ostatniego średnioterminowego szczytu na poziomie 1353pkt. indeks uformował na razie spadkową trójkę z dnem na poziomie 1146pkt. Od 14-go indeks odrobił część strat dochodząc maksymalnie do poziomu 1219,1pkt. Ciekawe jest to, że dno poprzedniej fali spadkowej na poziomie 1224,2pkt nie zostało przekroczone i to pomimo niesamowitego optymizmu jaki miał miejsce po sesji z 18 grudnia. Wtedy na wykresie świecowym pojawiła się długa biała świeca a indeks wzrósł aż o 3,5%. To że rynek respektuje dno tej fali jest dla mnie silnym argumentem, że na początku roku czekają nas spadki. Do uformowania pierwszej dużej spadkowej piątki potrzebne jest pogłębienie dna na poziomie 1146pkt. (wykres1).

Realizacja takiego scenariusza będzie kolejnym bardzo silnym sygnałem za tym że indeks powrócił do długoterminowego trendu spadkowego i w perspektywie najbliższych kilku miesięcy czekają nas nowe dna poniżej poziomu 978pkt.

Gdzie może zakończyć się pierwsza piątka? Dosyć silne wsparcie wyznacza strefa 1100-1110pkt. Licząc od szczytu z 18 grudnia (uważam ,że jest to szczyt fali 4) spadki miałyby około 110-120pkt. długości. Jest to trochę mniej niż typowa długość fali spadkowej. Po zakończeniu pierwszej piątki powinno przyjść silniejsze odreagowanie w postaci wzrostowej trójki. Przewidywany zasięg wzrostów 1200-1260pkt. W dłuższej perspektywie (kilka miesięcy) kolejna silna fala spadków i pogłębienie dna z września br.

Elektrim - ryzyko inwestycyjne na papierze jest bardzo wysokie. Silna fala spadkowa zakończyła się na razie poziomie 6,55 zł (wykres2). Od kilku sesji trawa odrabianie wcześniejszych dotkliwych strat. Silny opór znajduje się w rejonie 9,50-10,25 zł. Wsparcie wyznacza rejon 7,90-8,40 zł. Krótkoterminowo możliwe korekcyjne wzrosty. Jednak jeśli miałbym już wybierać cel inwestycji to lepsze i mniej ryzykowne są już kontrakty na WIG20. Nie ma tutaj ryzyka związanego z pojawieniem się nieoczekiwanej informacji, która może kompletnie zaskoczyć inwestorów. Takie sytuacje w przypadku tej spółki miały już wielokrotnie miejsce.

KGHM - ostatnie dosyć silne spadki sprowadziły kurs akcji do minimum na poziomie 12,60 zł. Od dwóch sesji trwa konsolidacja w rejonie 12,60-12,95 zł. Może się ona przeciągnąć do końca roku. Na początku stycznia możliwy jest kolejny ruch w dół. Wsparcie wyznacza obszar 11,80-12,20 zł. W dłuższej perspektywie spodziewam się korekcyjnych wzrostów w trakcie których możliwy jest powrót cen w rejon 13,20-14,00 zł (wykres3).

Reklama
Reklama

PKN- Orlen - krótkoterminowe wsparcie znajduje się w rejonie 18,55-18,60 zł. Dosyć silny opór lokuje się w rejonie 19,00-19,30 zł. Tutaj widziałbym koniec wzrostów. W dłuższej perspektywie oczekuję osłabnięcia papieru i przełamania ostatniego średnioterminowego dna na poziomie 18,25 zł. Otworzy to drogę do dalszych spadków w rejon 17,00-17,50 zł (wykres4).

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama