Opisujący go wskaźnik optymizmu menedżerów sektora produkcyjnego NAPM, wzrósł w grudniu, ponad oczekiwania, do wartości 48,2 proc. z 44,5 w listopadzie. Tak więc naprawdę niewiele brakuje mu już do granicznego poziomu 50 proc., którego przełamanie wskazuje na rozwój sektora. Tym bardziej, że wchodzący w skład tego wskaźnika indeks nowych zamówień wzrósł już do poziomu 54,9 proc.

Drugim ważnym impulsem był kolejny z rzędu wzrost sprzedaży w sektorze półprzewodników. Wiadomość ta miała szeroki wpływ na rynek nowych technologii. Oczywiście najwięcej zyskały Intel i AMD, rosnąc odpowiednio o 4,9 proc i 3.3 proc.

W dniu dzisiejszym poznamy ilość złożonych nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych w zeszłym tygodniu oraz wartość listopadowych wydatków budowlanych. Prognozuje się, że pierwsze z nich (choć ze względu na nowy rok niemiarodajne) wzrosną o 1 tys. do poziomu 393. Drugie z kolei powinny nie ulec zmianie.

Bieżące nastroje na rynku terminowym są negatywne. Najwidoczniej inwestorzy obawiają się bliskich oporów technicznych. Niepewny jest również wczorajszy wzrost, który może być jedynie korektą poniedziałkowych spadków. Naszym zdaniem, generalnie nie ma obecnie potwierdzonych fundamentalnie przesłanek do wzrostów za oceanem. Dodatkowo negatywnie będzie według nas wpływał zbliżający się sezon sprawozdawczy.

Opracowanie: Jacek Torowski